RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Co najmniej 5 mln niewolników. Dziś jest dzień walki z haniebnym procederem

Papież Franciszek (fot. Michael Campanella/Getty Images)
Papież Franciszek (fot. Michael Campanella/Getty Images)

Papież Franciszek wielokrotnie sprzeciwiał się pladze niewolnictwa dzieci. Potępił ludzi czerpiących zyski z tego haniebnego procederu podkreślając, że „u kresu życia będą musieli zdać z tego sprawę przed Bogiem”. Szacuje się, że aż 150 mln małoletnich zmuszanych jest do pracy, w praktyce oznacza to co dziesiąte dziecko na świecie. O ich tragicznym losie przypomina Światowy Dzień Walki z Niewolnictwem Dzieci.

Walka z handlem ludźmi. W Brazylii uratowano ponad sto ofiar niewolnictwa

Podczas skoordynowanych akcji przeprowadzonych na terenie całego kraju uratowano ponad sto ofiar niewolnictwa – poinformowały w czwartek władze...

zobacz więcej

Organizacje humanitarne biją na alarm, że pandemia, która najbardziej uderzyła w najuboższych sprawiła, iż o wiele więcej dzieci zmuszanych jest do niewolniczej pracy.

Ubiegłoroczne statystki mówiły, że 70 mln małoletnich pracuje w warunkach zagrażających ich życiu, a co najmniej 5 mln jest prawdziwymi niewolnikami.

Handel dziećmi, zmuszanie ich do pracy lub żebractwa czy wykorzystywanie seksualne dotyczy wielu krajów na świecie, również w Europie. Jednak najgorzej sytuacja wygląda w krajach Trzeciego Świata, gdzie dzieci wykorzystywane są do niewolniczej pracy w kopalniach bądź przy wydobyciu diamentów. W rejonach ogarniętych konfliktami nadal spotyka się dzieci żołnierzy.

Światowy Dzień Walki z Niewolnictwem Dzieci
obchodzi się już od 26 lat. Ustanowiono go po tym, jak 12-letni chłopiec z Pakistanu został zamordowany strzałami w plecy, gdy zaczął głośno mówić o tym, że jest wykorzystywany. Iqbal Masih już jako czterolatek musiał pracować w cegielni, a następnie w fabryce dywanów, za głodową stawkę po 12 godzin dziennie.

Świat usłyszał o nim, gdy jego losem zainteresował się pakistański dziennikarz, który wykupił go z niewoli. Chłopiec poszedł do szkoły i zaczął brać udział w konferencjach na całym świecie wyciągając na światło dzienne haniebny proceder niewolnictwa i wykorzystywania dzieci.

Masih był chrześcijaninem i w działaniu motywowała go wiara. Jego działalność spotkała się najpierw z ostracyzmem społecznym, a w końcu został zamordowany. Stało się to 16 kwietnia 1995 r.

Przeczytaj też: Niewolnicy budują volkswageny? „Dzieją się straszne rzeczy”

źródło:
Zobacz więcej