RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Giertych zmienia wersję ws. relacji z SokiemzBuraka [WIDEO]

Nie mam pojęcia, jakie jest źródło zapisu rozmów z SokiemzBuraka – przyznał w rozmowie z Onetem mecenas Roman Giertych. - Nie pochodzi to z mojego telefonu, pochodzi z telefonu pana Kozaka - dodał. Były prezes LPR zmienia wersje, bo jeszcze trzy tygodnie temu publikacje portalu tvp.info nazywał „publikowaniem nielegalnych podsłuchów”, o które oskarżał „służby PiS”.

Giertych i Sok z Buraka złapani na kłamstwie. Ujawniamy dowody finansowania

To nie Mariusz Kozak-Zagozda, który twierdzi, że łączyły go z Romanem Giertychem relacje klient-prawnik, ale to mecenas był stroną finansującą w...

zobacz więcej

Portal tvp.info ujawnił pod koniec marca fragmenty rozmów między mecenasem Romanem Giertychem a twórcą SokuzBuraka Mariuszem Kozakiem-Zagozdą. Z treści rozmów wynika, że za politycznymi atakami, jakie ukazywały się na tej znanej z języka nienawiści i kolportowania nieprawdziwych informacji stronie, stoi też Roman Giertych.

Po publikacji portalu tvp.info mecenas oraz część mediów przyjęli narrację, że zapisy konwersacji mogły zostać przekazane przez służby. Twierdzenie to zdementował na antenie TVP Info Samuel Pereira, szef portalu tvp.info.

– Twierdzą, że te materiały zostały pozyskane w jakiś nielegalny sposób. Chciałbym zapewnić, zawsze chronimy i będziemy chronić źródła naszych informacji, ale możemy powiedzieć, że nie zostały one przekazane przez służby czy nielegalnie pozyskane – wskazał Pereira.

Wyjaśnił, że publikacje są wynikiem kilku tygodni wytężonej dziennikarskiej pracy, weryfikacji rozmów i sprawdzania dat. – Kluczowa jest treść tych materiałów, a nie insynuacje dotyczące źródła ich pochodzenia – mówił.

Giertych o źródle rozmów


W ostatniej rozmowie z Onetem Giertych powiedział, że źródłem jego konwersacji z twórcą strony SokzBuraka jest telefon Mariusza Kozaka-Zagozdy.– Pochodzi z telefonu pana Kozaka. Natomiast jak uzyskane, nie mam zielonego pojęcia – powiedział.

źródło:
Zobacz więcej