RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Internetowi oszuści oszukali kilkaset osób na 1,5 mln zł. Aresztowano 17 osób

Internetowi przestępcy oszukali kilkaset osób na ponad 1,5 mln zł (fot. Policja)
Internetowi przestępcy oszukali kilkaset osób na ponad 1,5 mln zł (fot. Policja)

Członkowie gangu, włamującego się do internetowych rachunków bankowych poprzez wysyłanie wiadomości SMS z fałszywym linkiem do wpłaty, oszukali kilkaset osób na ponad 1,5 mln zł – podała śląska policja. Łącznie w tej sprawie zatrzymano 19 obywateli Białorusi i Ukrainy, z których 17 aresztowano.

Uwaga! Oszuści podszywają się pod ZUS. Wysyłają fałszywe maile

Zakład Ubezpieczeń Społecznych ostrzega przed oszustami, którzy w ostatnim czasie wysyłają fałszywe maile. Podając się za ZUS, informują o braku...

zobacz więcej

Wcześniej o rozbiciu zorganizowanej grupy przestępczej, włamującej się do internetowych rachunków bankowych i kradnącej z nich pieniądze, poinformowała prowadząca w tej sprawie postępowanie gliwicka prokuratura.

W czwartek policjanci przedstawili dalsze szczegóły sprawy, rozpracowanej przez funkcjonariuszy z Wydziału do Walki z Cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. W śledztwie wspierali ich m.in. śledczy z Biura do Walki z Cyberprzestępczością Komendy Głównej Policji.

Podejrzanych zatrzymano w Katowicach, Warszawie, Krakowie, Tczewie, Wrocławiu i Zakopanem. Kilka osób ujęto na „gorącym uczynku”. Podczas ostatnich działań - 8 kwietnia w Warszawie - policjanci zabezpieczyli kolejne urządzenia wykorzystywane w przestępczej działalności.

Czytaj także: Szmuglowali papierosy i spirytus w specjalnych skrytkach. Transgraniczna grupa rozbita

Jak działali oszuści?


Ofiarami przestępców są osoby z całej Polski. Dostęp do ich kont oszuści uzyskiwali dzięki rozsyłanym w SMS-ach linkom kierującym na fałszywe strony bankowości elektronicznej. Oszuści działali przez co najmniej cztery miesiące, od początku grudnia zeszłego roku do 8 kwietnia br. - w tym czasie wysłali co najmniej 280 tys. SMS-ów z fałszywym linkiem do wpłaty.

Szokujące odkrycie w kartonach, w których miały być rękawiczki dla służb medycznych

Ponad 2,7 miliona euro zarobili oszuści żerujący na pandemii koronawirusa. Sprzedali jednej z hiszpańskich firm dystrybucyjnych ponad 330 tysięcy...

zobacz więcej

„Twoja paczka została wstrzymana z tytułu niedopłaty 0,50 PLN. Przepraszamy za utrudnienia. Prosimy uregulować należność” – to przykładowa treść rozsyłanych wiadomości. Według ustaleń śledztwa, gang przygotował 50 różnych fałszywych linków, które były załączane do SMS-ów i wysyłane na różne numery telefonów.

Działanie sprawców polegało na nakłanianiu odbiorców SMS-ów, by uruchomili przesłany link, który kierował ich na fikcyjną stronę przypominającą autentyczną stronę firmy i witrynę bankowości elektronicznej. Umożliwiało to oszustwom przejęcie rachunku bankowego i kradzież zdeponowanych na nim środków.

– W toku realizowanych czynności ustalono, że osoby wchodzące w skład tej grupy przestępczej w pierwszej fazie przestępstwa wysyłają pod określone numery telefoniczne fałszywe wiadomości o konieczności dokonania dopłaty do usługi. Wiadomość zawierała link kierujący na podstawioną stronę banku – opisywała rzeczniczka prokuratury Okręgowej w Gliwicach prok. Joanna Smorczewska.

Pokrzywdzony, po próbie dokonania płatności za pośrednictwem przesłanego linku, przekazywał na rzecz sprawców dostęp do bankowości elektronicznej konta, z którego chciał dokonać zapłaty, a przestępcy - po dopisaniu zaufanych urządzeń do rachunku - wyprowadzali zgromadzone na rachunkach środki. Po uzyskaniu dostępu do rachunków oszuści dodatkowo zaciągali na nich pożyczki i wyprowadzali w tej sposób dodatkowe pieniądze.

Czytaj także: Oszustwo na „leczenie” Clinta Eastwooda. Kobieta straciła fortunę

Oszukane metodą „na policjanta". Znane aktorki straciły blisko milion złotych

Około 1 mln złotych straciły pod koniec lutego polskie aktorki, oszukane metodą „na policjanta”. Kobietom wmówiono, że biorą udział w policyjnej...

zobacz więcej

Sprawa ma charakter rozwojowy


Jak podała policja, skradzione pieniądze członkowie grupy wypłacali w bankomatach metodą BLIK w różnych miastach, m.in. w Katowicach, Krakowie, Kaliszu, Łodzi, Poznaniu, Sopocie, Sosnowcu, Warszawie, Wrocławiu i Zakopanem. Pieniądze przelewali także na rachunki bankowe będące w dyspozycji grupy, aby później je także wypłacić.

Ukradzione środki były transferowane na konta w różnych bankach w Polsce i za granicą, wypłacane z bankomatów w całym kraju lub inwestowane w kryptowaluty.

Wszystkie numery telefonów wykorzystywane przez członków grupy do popełniania przestępstw były rejestrowane na obcokrajowców, zwykle Białorusinów lub Ukraińców. Śledczy ustalili kilkaset numerów abonenckich i kilkadziesiąt identyfikacyjnych numerów IMEI urządzeń wykorzystywanych przed podejrzanych do rozsyłania wiadomości. Zabezpieczyli telefony komórkowe, karty sim, tablety, komputery; przy podejrzanych znaleziono także marihuanę.

17 zatrzymanych w tej sprawie zostało - decyzją sądu - aresztowanych, wobec jednej zastosowano dozór policji i poręczenie majątkowe. Policja i prokuratura podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy i wielowątkowy - niewykluczone, że są w nią zamieszane także inne osoby. Policjanci z Wydziału do Walki z Cyberprzestępczością KWP w Katowicach nie wykluczają kolejnych zatrzymań - potwierdziła w czwartek śląska policja.

Czytaj także: 29-letnia kobieta wyłudziła „na wnuczka” blisko 150 tys. zł

 

źródło:

Zobacz więcej