RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Nowela ustawy o dowodach osobistych. Szef klubu Lewicy pyta, co zmierzą czipy

Krzysztof Gawkowski pyta o czipowanie (fot. Michal Fludra/NurPhoto via Getty Images)
Krzysztof Gawkowski pyta o czipowanie (fot. Michal Fludra/NurPhoto via Getty Images)

Czy nie jesteśmy krok po kroku przyzwyczajani do apokaliptycznej wizji umieszczenia czipów pod ludzką skórą? – zastanawiał się podczas sejmowej debaty na temat dowodów osobistych Krzysztof Tuduj z Konfederacji. Szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski w ironicznej odpowiedzi na jego wystąpienie chciał się dowiedzieć, czy czipowanie jest możliwe i czy będzie pozwalało mierzyć potencję lub liczbę orgazmów.

Sprawa Scheuring-Wielgus. Gawkowski uważa, że posłanka mogła być podsłuchiwana

Szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski domaga się informacji premiera Mateusza Morawieckiego ws. możliwego podsłuchiwania posłów, w tym Joanny...

zobacz więcej

Sejm uchwalił nowelizację ustawy o dowodach osobistych, zgodnie z którą od 2 sierpnia w warstwie elektronicznej dokumentów znajdą się odciski palców, a do warstwy graficznej powróci podpis posiadacza. Wnioski o wydanie takich dowodów nie będą mogły być składane online.

Zanim do tego doszło, między posłem Konfederacji Krzysztofem Tudujem a szefem klubu Lewicy Krzysztofem Gawkowskim doszło do wymiany zdań w związku z tymi zmianami.

– Omawiany projekt dotyczy wprowadzenia drugiej cechy biometrycznej, czyli odcisków palców. Przypomnienia wymaga, że obecne dowody już mają jedną cechę biometryczną: geometrię twarzy, czemu służy robienie zdjęcia do dowodu od przodu. Wszędobylska Unia Europejska zmusza nas, byśmy wprowadzili w Polsce drugą cechę i uzasadnia to potrzebą lepszej weryfikacji prawa do swobodnego przemieszczania się po terenie krajów tworzących wspólnotę – mówił podczas dyskusji w Sejmie poseł Konfederacji Krzysztof Tuduj.

Odciski palców w czipie


Przypomniał przy tym, że „odciski palców mają być umieszczone w czipie wbudowanym w dowód”.

Czy nie jesteśmy krok po kroku przyzwyczajeni do apokaliptycznej wizji umieszczenia czipów pod ludzką skórą? Wszak tak będzie najwygodniej, jak się najpewniej za parę lat dowiemy – mówił Tuduj. Jak stwierdził, „idziemy w stronę coraz pełniejszej i, wydaje się jednak, nieuzasadnionej inwigilacji”. Zastanawiał się teżnad bezpieczeństwem przechowywania tych informacji.

Poseł Lewicy oburzony zwrotem „tak mi dopomóż Bóg”

Szef klubu Lewica wyraził oburzenie, że członkowie państwowej komisji ds. przypadków pedofilii składali w Sejmie ślubowanie, dodając „tak mi...

zobacz więcej

– Chciałbym zapytać pana ministra (wiceministra spraw wewnętrznych i administracji Pawła Szefernakera – red.) o czipowanie. Czy rzeczywiście jest możliwe czipowanie i czy będzie pozwalało mierzyć potencję, ewentualnie liczbę orgazmów? Jeśli tak, to może niektórych przekonamy – ironizował Krzysztof Gawkowski.

– Myślę, że posłowie Konfederacji z uznaniem przyjęliby, jeśli aplikacja pozwalałaby mierzyć potencję i liczbę orgazmów – dodał.

– Mamy do czynienia z naruszeniem powagi Sejmu – zaczął Tuduj, a szef Lewicy z ław sejmowych wykrzyczał do niego: „Ja protestuję, jak pan nie ma orgazmów, to niech pan to powie!”

– Z takim chamstwem nie mieliśmy do czynienia w naszej Wysokiej Izbie, będzie wniosek – ocenił to Tuduj i zszedł z mównicy, kiedy wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty z Lewicy starał się uspokoić sytuację.

źródło:

Zobacz więcej