RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Wiceminister ujawnia „śmierdzący” problem Warszawy. „To niedopuszczalne”

Maciej Wąsik (wiceszef MSWiA) i Rafał Trzaskowski (prezydent Warszawy) (fot. PAP/Tomasz Gzell)
Maciej Wąsik (wiceszef MSWiA) i Rafał Trzaskowski (prezydent Warszawy) (fot. PAP/Tomasz Gzell)

Warszawiacy mocno odczuli podwyżki za śmieci. Wiceminister Maciej Wąsik przyznał w rozmowie z portalem tvp.info, że on również będzie teraz płacił za odpady ponad 200 zł, chociaż jeszcze niedawno rachunek wynosił ok. 60 zł. Przy okazji zaznaczył, że nie rozlicza się według wskazań wodomierza, bo w jego części Warszawy nie ma nawet wodociągów. – Moja mama w niedużej gminie pod Ciechanowem ma wodę bieżącą i kanalizację. W stolicy 38-milionowego kraju nie wszyscy mają taki komfort, bo pod rządami PO zawsze i na wszystko brakuje pieniędzy – ocenia.

Nowe fakty ws. zarzutów dla Grodzkiego. „Rozpaczliwie się rozgląda”

Władze Senatu odesłały prokuraturze wniosek o uchylenie immunitetu marszałkowi Tomaszowi Grodzkiemu. Zdaniem prawników śledczy muszą poprawić...

zobacz więcej

Wzrost cen nikogo w Polsce nie dziwi. Drożeje przecież wiele produktów i usług. Ale skok rachunków za śmieci sięgający nawet 400 procent wstrząsnął warszawiakami. Rafał Trzaskowski tłumaczy, że podwyżki to wina PiS i wprowadzonej niedawno ustawy. Władze miasta przygotowały nawet specjalną kampanię, w której informują, że „nowa ustawa” nie pozwala samorządom dopłacać do śmieci z budżetu.

Problem w tym, że po pierwsze tajemnicza ustawa pochodzi z 2011 roku, a wtedy rządziła koalicja PO-PSL. Po drugie,  już nawet lewicowe portale przyznają, że z nowelizacji przyjętych przez PiS nie wynika wcale, że miastom zabroniono dopłacać do rozliczania śmieci. Opinia Rafała Trzaskowskiego poszła jednak w świat, bo billboardy i plakaty przedstawiające narrację stołecznego ratusza zalały całe miasto.

– Taka kampania z pewnością pochłonęła potężne pieniądze. Nie wiem, skąd ratusz je ma, ale na taką propagandę Rafał Trzaskowski zawsze znajduje pieniądze – mówi portalowi tvp.info Maciej Wąsik, wiceszef MSWiA.

Zobacz także -> Podwyżki za śmieci w Warszawie. Trzaskowski: Jeśli ktoś zużywa wodę rozrzutnie

– Mówimy tutaj o zewnętrznych billboardach i przestrzeniach reklamowych, które w Warszawie są bardzo drogie. Mogę tylko zaapelować do prezydenta miasta, żeby mniej pieniędzy wydawał na PR, a więcej na rozbudowę wodociągów i kanalizacji – zaznacza wiceminister.

Portal tvp.info zwrócił się do ratusza z pytaniem, jakie są koszty obecnej kampanii. Gdy otrzymamy odpowiedzi na nasze pytania, poinformujemy o tym.

Część dzielnicy Warszawy bez kanalizacji

Warszawiacy są załamani. „Władze miasta okłamują mieszkańców”

Opłaty za śmieci w Warszawie poszły mocno w górę. Duże rodziny skarżą się, że ich rachunki są nawet trzykrotnie wyższe niż kilka miesięcy temu....

zobacz więcej

Opłaty za śmieci w Warszawie poszły mocno w górę. Część dużych rodzin skarży się, że ich rachunki są nawet czterokrotnie wyższe niż kilka miesięcy temu. Prezydent stolicy Rafał Trzaskowski ocenił, że zależy to od zużycia wody, więc jeżeli ktoś korzysta z niej rozrzutnie, musi się liczyć z kosztami.

– Na początku roku 2020 moje rachunki wynosiły jeszcze około 60 zł. Teraz jest to ponad 200 zł. Nie mam licznika, więc płacę ryczałtem. Musiałem zrobić własny odwiert, bo w dużej części Wawra brakuje nie tylko wody, ale również kanalizacji. Dużo więcej niż przedtem płacę więc bez względu na to, czy jestem oszczędny, czy też nie – odpowiada w rozmowie z nami Maciej Wąsik.

Polityk pyta przy okazji, jak to możliwe, że część Warszawy jaką jest Wawer, nie ma doprowadzonej wody?

Zobacz także -> Warszawska uchwała śmieciowa w NSA. Ratusz nie widzi możliwości zwrotu opłat

– To niedopuszczalne, ale wiem, kto od kilkunastu lat rządzi stolicą i powinien wziąć za to odpowiedzialność. Moja mama mieszka w niedużej gminie pod Ciechanowem, a ma tam na terenie wiejskim zarówno wodę bieżącą jak i kanalizację. Z kolei w stolicy 38-milionowego kraju nie wszyscy mają taki komfort, bo pod rządami Platformy Obywatelskiej zawsze i na wszystko brakuje pieniędzy. Inwestycje są fatalne, bo ratusz stawia na przykład kolejne fontanny, zamiast rozwijać infrastrukturę miejską – mówi Wąsik.

Warszawa. Ile zapłacimy za śmieci?

Niepokojące informacje ws. warszawskiego metra. Trzaskowski żąda sprostowania

Nie milknie spór wokół budowy III linii metra. Szef klubu radnych PiS Cezary Jurkiewicz podkreślał ostatnio w rozmowie z portalem tvp.info, że...

zobacz więcej

Przypomnijmy, że od 1 kwietnia w Warszawie obowiązują nowe zasady naliczania opłat za gospodarowanie odpadami. Rada m.st. Warszawy zdecydowała o wprowadzeniu metody naliczania opłaty od ilości zużytej wody.

Przez ostatni rok mieszkańcy stolicy płacili metodą „od lokalu”, czyli 65 zł w mieszkaniach oraz 94 zł w domach jednorodzinnych. Teraz jest znacznie drożej.

Zobacz także -> Podwyżki za wywóz śmieci w Warszawie. Zmiany od 1 kwietnia

Zgodnie z informacjami na stronie internetowej miasta mieszkańcy nieruchomości jednorodzinnych i wielolokalowych domów (gdzie są wodomierze) płacą za śmieci licząc 12,73 zł za 1 m sześc. Jeśli w nieruchomości nie ma wodomierza albo nie jest ona podłączona do sieci wodociągowej (ma np. własne ujęcie), opłata jest naliczana według wzoru: liczba mieszkańców razy 4 m sześc. wody razy 12,73 zł. W przypadku domu zamieszkanego przez pięcioosobową rodzinę da to około 250 zł miesięcznie.

Śmieci w Warszawie. Mieszkańcy nie dowierzają

Wścieklizna atakuje zwierzęta na Mazowszu. Apel wojewody do mieszkańców

Siódmy przypadek wścieklizny u lisa w woj. mazowieckim wykryto w miejscowości Ponurzyca (pow. otwocki). Wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł...

zobacz więcej

W sieci pojawia się wiele komentarzy w tej sprawie. Jeden z internautów relacjonuje na Twitterze, że jego siostra, która w ostatnich wyborach głosowała na Rafała Trzaskowskiego z PO, jest „w szoku”. „Dostała list od Rafała. 270 zł za wywóz śmieci, 4 osobowa rodzina. Panie Trzaskowski, zapomnij o ich głosach” – pisze mężczyzna.

„Hej Trzaskowski! Dzięki za podwyżkę opłat za śmieci o 175 zł miesięcznie” – dodają kolejni. „Miesięcznie to będzie jakieś 240 złotych za śmieci” – piszą.

Zobacz także -> Kardynał Nycz opuścił szpital MSWiA w Warszawie

Trzaskowski: podwyżka nie jest tak duża


O gigantyczne podwyżki za wywóz śmieci w stolicy pytany był w Radiu ZET prezydent miasta Rafał Trzaskowski. Na pytanie, ile on sam będzie teraz płacił za śmieci, odpowiedział, że 120 zł. Przyznał, że to więcej niż przed podwyżką opłat o „trzydzieści parę złotych”.

Prowadząca audycję pytała Trzaskowskiego, dlaczego jest tak drogo, skoro są przypadki, że duża rodzina musi teraz płacić nawet prawie 700 zł. – Dla warszawianek i warszawiaków okazuje się na szczęście, że ta podwyżka nie jest tak duża. Jeżeli są takie przypadki, to dlatego stworzyliśmy system osłonowy dla dużych rodzin – powiedział.

Wcześniej prezydent Warszawy publikował w tej sprawie obszerne wyjaśnienia. Jak tłumaczył Rafał Trzaskowski, winne podniesienia opłat nie są władze stolicy, ale rząd. „Obowiązujące przepisy, ustawa, którą przez ostatnie lata tyle razy poprawialiście, zabrania nam – samorządom – pokrywania części kosztów utrzymania systemu wywozu odpadów” – wskazywał.

źródło:
Zobacz więcej