RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Pandemia nieufności. Polacy nie chcą udostępniać prywatnych danych

COVID-19 nie poprawił naszej ufności (fot. Shutterstock/Song_about_summer)
COVID-19 nie poprawił naszej ufności (fot. Shutterstock/Song_about_summer)

Polacy nie chcą udostępniać prywatnych danych, nawet jeśli stawką jest walka z koronawirusem. Mniej niż 30 proc. z nas przekazałoby prywatne dane dla poprawy usług ochrony zdrowia – pisze „Rzeczpospolita”.

Polacy spędzają dziennie 10 godzin przed ekranem. Eksperci alarmują

Polacy spędzają przed ekranami średnio 10 godzin i 26 minut dziennie. W ciągu roku daje to łącznie 159 dni przy komputerze, telewizorze czy...

zobacz więcej

KORONAWIRUS – RAPORT

„Jesteśmy, obok Bułgarów i Węgrów, narodem najmniej skłonnym do dzielenia się swoimi danymi w całej UE. Mniej niż 30 proc. z nas przekazałoby prywatne dane dla poprawy usług ochrony zdrowia; dla porównania ów odsetek wśród Szwedów czy Holendrów sięga około 80 proc.” – informuje dziennik.

Pandemia sprawiła, że Europejczycy otworzyli się na ich udostępnianie. Nad Wisłą jest z tym jednak problem – wynika z najnowszych badań Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE)”.

Okazało się, że COVID-19 niespecjalnie poprawił naszą ufność. Według kierownika zespołu gospodarki cyfrowej PIE Ignacego Święcickiego, „usługi publiczne mogłyby zostać poprawione, gdyby ludzie dzielili się informacjami”.

Skąd ta niechęć do dzielenia się danymi?


„Nie chcemy przekazywać informacji o sobie instytucjom publicznym, ale – jak przekonują analitycy – to fałszywie rozumiana dbałość o prywatność. W obliczu tworzenia nowoczesnych usług publicznych czy walki z pandemią chronimy dane, jednocześnie niemal bez kontroli przekazujemy je technologicznym gigantom, jak Google, Apple czy Facebook, korzystając ze smartfonów czy popularnych mediów społecznościowych” – czytamy w artykule. Jak wyjaśniła ekspertka w dziedzinie cyfrowej transformacji w Akademii Leona Koźmińskiego Karolina Małagocka, „płacimy danymi w internecie, otrzymując w zamian darmowy dostęp do usług”. „Kiedy firma świadczy usługi przez internet, zawiera z klientem swego rodzaju transakcję – w zamian za wgląd do jego danych oferuje produkt, którego klient poszukuje. Zawierany jest mikrokontrakt społeczny” – wyjaśniła.


Według Święcickiego „wśród Polaków blokada w przypadku udostępnienia danych dla usług publicznych” jest „efektem braku zaufania do państwa”. „Generalna niechęć do dzielenia się danymi w naszym kraju ma także związek z wyjątkowo niskim na tle UE poziomem kompetencji cyfrowych. A na to nakłada się brak edukacji w zakresie bezpieczeństwa i wykorzystania danych” – ocenił kierownik zespołu gospodarki cyfrowej PIE.

źródło:

Zobacz więcej