RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Talibowie sugerują gotowość do rozmów. Wskazali termin

Talibowie wciąż stanowią zagrożenie w Afganistanie (fot. WIki 2.0/Isafmedia)
Talibowie wciąż stanowią zagrożenie w Afganistanie (fot. WIki 2.0/Isafmedia)

„Tak długo jak wszystkie obce siły nie zakończą wycofywania swych wojsk, nie weźmiemy udziału w żadnej konferencji, która ma decydować o przyszłości Afganistanu” – oświadczył rzeczników talibów Muhamad Naeem na Twitterze.

Amerykańscy żołnierze zostają w Afganistanie. Na jak długo?

Prezydent USA Joe Biden ma ogłosić, że amerykańskie wojska opuszczą Afganistan do 11 września – powiedzieli urzędnicy amerykańskim mediom. Taki...

zobacz więcej

Talibowie od wielu miesięcy próbują wywrzeć presję na Waszyngton, by wypełnił obietnicę złożoną przez administrację poprzedniego prezydenta Donalda Trumpa, że ostatni amerykańscy żołnierze opuszczą Afganistan z początkiem maja tego roku.

Prezydent Joe Biden, który krótko po objęciu urzędu zarządził przegląd postanowień zawartych w porozumieniu z lutego 2020 r. zawartym z talibami przez administrację Trumpa, zasygnalizował przed paroma dniami, że proces wycofywania wojsk będzie trwał dłużej w związku z trudnościami, jakie pojawiły się w ostatnim okresie.

Również władze wojskowe Wielkiej Brytanii zakładają, że proces wycofywania brytyjskiego kontyngentu zajmie więcej czasu i zakończy się najwcześniej w 2022 r. Pod koniec marca niemiecki parlament przedłużył udział Bundeswehry w misji NATO Resolute Support w Afganistanie do końca stycznia 2022 roku. Liczba żołnierzy ma pozostać na niezmienionym poziomie 1,3 tys. osób.

Zdecydowana deklaracja rzecznika talibów w sprawie obcych wojsk zbiegła się w czasie z propozycją rozmów pokojowych wysuniętą przez Ankarę. To kolejna z inicjatyw po rozmowach w Katarze i w Rosji.

We wtorek ministerstwo spraw zagranicznych Turcji ogłosiło, że nowa runda rozmów pokojowych „na najwyższym szczeblu”, z udziałem przedstawicieli administracji w Waszyngtonie i władz krajów wspierających ich operację w Afganistanie oraz talibów i afgańskiego rządu odbędzie się w tym kraju w dniach od 24 kwietnia do 4 maja.

„Der Spiegel”: po zamachach na WTC USA miały gotowy plan ataku atomowego na Afganistan

Po zamachach 11 września 2001 Stany Zjednoczone rozpatrywały różne scenariusze walki z terroryzmem. Jednym z nich było użycie broni nuklearnej –...

zobacz więcej

Turcja chce pośredniczyć


Talibowie niezmiennie domagają się wypełnienia postanowień porozumienia z lutego 2020 r. Zgodnie z nim w zamian za nieatakowanie przez talibów obywateli USA i obiektów amerykańskich w Afganistanie oraz zamknięcie kraju dla szkolenia adeptów międzynarodowego terroryzmu, Stany Zjednoczone miały wycofać cały swój kontyngent wojskowy z tego kraju.

Pod koniec ubiegłego roku Pentagon zapewniał, że w styczniu 2021 r. do kraju powróci około 2 tys. spośród 4,5 tys. żołnierzy wciąż stacjonujących w Afganistanie, a do czerwca 2021 r. wyjedzie cały amerykański personel wojskowy.

Choć bezpośrednie ataki na obiekty amerykańskie ustały, w całym Afganistanie w ostatnich miesiącach dochodzi do eskalacji przemocy. Mnożą się ataki bombowe i ofiary śmiertelne. Za zamachami stoją ugrupowania, które nie czują się związane ustaleniami wynegocjowanymi przez talibów.

W niedawnym liście do prezydenta Afganistanu Aszrafa Ghaniego szef amerykańskiej dyplomacji Antony Blinken ostrzegł, że „wycofanie kontyngentu amerykańskiego mogłoby nie tylko okazać się przedwczesne, ale także skutkować »nowymi zdobyczami terytorialnymi« dla talibów”. W opublikowanym we wtorek raporcie wywiadu amerykańskiego wskazano, że legalne władze Afganistanu „mogą mieć wielki problem, by przetrwać w razie zbyt szybkiego wycofania się wojsk międzynarodowej koalicji z tego kraju”.

źródło:

Zobacz więcej