RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Alarm!”. Wyzysk podszyty pobożnością

Do redakcji programu „Alarm!” trafiła bulwersująca sprawa firmy Libella z podwarszawskiego Kałuszyna, produkującej chemię gospodarczą, której prezes chętnie pokazuje się w mediach i chwali działalnością charytatywną. Jacek Józefczuk rozdaje darmowe egzemplarze Nowego Testamentu, tworzy różańce dla więźniów, wysyła pomoc do Libanu. W tym samym czasie przedsiębiorstwo, którym zarządza biznesmen, nie wypłaca pracownikom pensji. Niektórym winny jest nawet 20-30 tys. zł. – Jeżeli pracownicy czekają już wiele miesięcy, to mogą zaczekać jeszcze kilka – mówi Wiktor Ostrowski, rzecznik prasowy Libelli. Sam prezes zaleca pracownikom... modlitwę.

źródło:
Zobacz więcej