RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Słowacja zniesie część restrykcji. Co zostanie otwarte?

Od poniedziałku zniesienie części restrykcji na Słowacji (fot. Robert Barca/Getty Images)
Od poniedziałku zniesienie części restrykcji na Słowacji (fot. Robert Barca/Getty Images)

Od poniedziałku Słowacja zniesie część restrykcji związanych z koronawirusem. Po raz pierwszy od czterech miesięcy zostaną otwarte sklepy i zakłady usługowe. O warunkach znoszenia ograniczeń poinformował były premier, teraz minister finansów Igor Matovicz.

Zakrzepy krwi. WHO oczekuje na wyniki analiz szczepionki J&J

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała, że zajmie stanowisko ws. szczepionki firmy Johnson & Johnson przeciw Covid-19, gdy otrzyma...

zobacz więcej

Razem z Matoviczem na konferencji prasowej byli premier Eduard Heger i minister zdrowia Vladimir Lengvarsky, ale to były premier przekazał Słowakom, co będą mogli robić po raz pierwszy od czterech miesięcy. Otwarte zostaną sklepy i zakłady usługowe, działalność wznowią hotele i pensjonaty. Warunkiem będzie utrzymywanie reżimu sanitarnego i negatywny test na COVID-19.

Nieczynne pozostaną restauracje. Jeżeli sytuacja epidemiczna się nie pogorszy, zniesienie kolejnych restrykcji będzie możliwe po 26 kwietnia

Od poniedziałku w kościołach będą możliwe nabożeństwa i msze święte z udziałem wiernych; od grudnia były tylko transmitowane w sieci. Dozwolone będą także rekreacyjne podróże do innych powiatów niż ten stałego zamieszkania.

Sport na otwartych przestrzeniach


Możliwe będzie uprawianie sportu, ale tylko na otwartych przestrzeniach i w grupach do sześciu osób. Podobny limit ma obowiązywać na basenach. Zostaną otwarte ogrody zoologiczne i botaniczne, muzea i galerie.

Premier apelował o utrzymywanie obowiązujących restrykcji i powiedział, że znoszenie ograniczeń jest związane z zachowaniem obywateli. Zwrócił uwagę, że podczas świąt z 0,8 do 0,95 wzrosła liczba R, wskazująca, ile osób może zostać zakażonych przez jednego zainfekowanego. Część wypowiedzi Matovicza dotyczyła rosyjskiej szczepionki Sputnik V, którą jako premier sprowadził na Słowację. Uznał, że część mediów go linczuje, a Państwowy Instytut Kontroli Leków (SzUKL), który nie zatwierdził szczepionki, podjął decyzję polityczną. Nie odpowiadał na pytania dziennikarzy.

Czytaj także: Niemieckie media o Merkel: Nie ma żadnego planu

 

źródło:

Zobacz więcej