RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Nowak porównał się do opozycjonistów z PRL. „Może to solidarność, ale z Sycylii” [WIDEO]

Oskarżony o m.in. korupcję Sławomir Nowak po opuszczeniu aresztu porównał się do Bronisława Komorowskiego i innych opozycjonistów z czasów PRL-u, którzy byli internowani. Byłemu prezydentowi takie porównanie nie przeszkadza. Wcześniej także Donald Tusk określił Nowaka „więźniem politycznym”. Skąd takie wsparcie? – Mogę tylko przypuszczać, że to taka zła solidarność. Nie wywodzi się z Solidarności, która walczyła o niepodległość Polski, tylko może to solidarność płynąca gdzieś z wyspy Morza Śródziemnego, Sycylii – powiedział tvp.info poseł PiS Marek Suski.

Sławomir Nowak na wolności. „Jaki wpływ na niektórych sędziów ma Tusk?” [WIDEO]

Podejrzany o korupcję Sławomir Nowak po decyzji warszawskiego sądu opuścił areszt. Prokuratura będzie odwoływać się od tej decyzji. – To...

zobacz więcej

Sławomir Nowak jak Bronisław Komorowski 40 lat temu?


– Ponury żart, że 40 lat temu z tego samego aresztu wychodził m.in. Bronisław Komorowski po internowaniu, zatrzymaniu jak inni opozycjoniści. Nigdy nie sądziłem, że historia w taki sposób zatoczy koło – mówił po wyjściu z aresztu oskarżony m.in. o korupcję, kierowanie grupą przestępczą, pranie brudnych pieniędzy były minister transportu w rządzie PO-PSL Sławomir Nowak. Polityk stwierdził, że zaczyna walkę, która pozwoli dowieść mu, że jest niewinny.

– Nie obrażają mnie słowa Sławomira Nowaka. Z pewnością nie oczekuję przeprosin za takie porównanie – skomentował w rozmowie z Wirtualną Polską były prezydent Bronisław Komorowski. Zdaniem byłej głowy państwa „obecne chwyty ekipy rządzącej” przypominają czasy reżimu komunistycznego sprzed 40 lat, kiedy był internowany. Komorowski wierzy jednak w uczciwe sądy. Były prezydent to niejedyny były prominentny polityk Platformy Obywatelskiej, który murem bronił ostatnio Nowaka. Były premier Donald Tusk określił swojego dawnego ministra „więźniem politycznym”. Niedługo później sąd zdecydował o wypuszczeniu Nowaka z aresztu.

Zobacz także: Nowak porównał się do aresztowanego Komorowskiego. Komentarz byłego prezydenta

Marek Suski z PiS: Być może Nowak jest opozycjonistą wobec uczciwej Polski


To jest porównanie całkowicie nieuprawnione. Działacze opozycji antykomunistycznej walczyli o niepodległą Polskę. Walczyli z komunistycznym państwem, które było podległe Rosji sowieckiej. Sławomir Nowak został osadzony w czasowym odosobnieniu ze względu na podejrzenie przestępstw łapówkarskich. Chyba, że jest opozycjonistą wobec uczciwej Polski – ocenił poseł Suski z PiS.

Mirosław Suchoń z KO: Takie porównania nie wypadają


– Myślę, że sytuacja dzisiaj jest inna. Sądy jeszcze wydają niezależne wyroki, choć polityczna prokuratura działa na zlecenie Nowogrodzkiej. Wszyscy mamy pełną świadomość takiej sytuacji. Takie porównania jednak dzisiaj nie wypadają. Bronisław Komorowski ma chlubną kartę w tej sprawie i to zostanie wykorzystane przez PiS do dezawuowania dorobku byłego prezydenta. Kolejnego uderzania w osobę, która jest zasłużona dla Polski. To wypisz, wymaluj scenariusz rosyjski. PiS codziennie ten scenariusz realizuje i myślę, że nie warto uławiać im realizacji tego scenariusza – ocenił poseł Koalicji Obywatelskiej Mirosław Suchoń.

Długa lista zarzutów wobec „złotego chłopca” Platformy Obywatelskiej Sławomira Nowaka

Za sprawą swojej błyskotliwej kariery u boku premiera Donalda Tuska były minister transportu Sławomir Nowak był nazywany „złotym chłopcem”...

zobacz więcej

Robert Gontarz z PiS: Tusk zachował się jak „ojciec chrzestny”


– Nowak nie powinien porównywać się do działaczy opozycji antykomunistycznej. Chyba, że według pana Nowaka i Platformy Obywatelskiej, kto nie ma milionów poukrywanych w schowkach w mieszkaniach przepisanych na słupy, niech pierwszy rzuci kamieniem. Jeśli uważają, że każdy działacz opozycji antykomunistycznej takie skrytki miał, to wtedy powinni go porównywać do więźnia politycznego. Jeśli jest inaczej to nie ma prawa dokonywać takich porównań. Człowiek, który jest oskarżony o czyny korupcyjne i prowadzenie grupy przestępczej, próbuje pokazać, że jest jakimś niewinnym więźniem politycznym. Tymczasem jest oskarżany nie tylko przez polską prokuraturę, ale także ukraińskie służby się tym zajmują. Jeśli ktoś na Ukrainie ma problemy z korupcją, to wygląda to bardzo poważnie. Jeśli ktoś jest tak ważnym politykiem, jakim był Sławomir Nowak, to może mieć jakieś informacje o Donaldzie Tusku. Zresztą sam Tusk wyznał na antenie TVN, że próbuje się zmusić Nowaka, żeby wyznał jakieś informacje dotyczące jego osoby. W mojej opinii wyglądało to jak zachowanie „ojca chrzestnego”, który mówił: „trzymaj się Sławku, nie puszczaj farby” – argumentował poseł PiS Robert Gontarz.

Zobacz także: „Niesamowity zbieg okoliczności”. Chodzi o Tuska i decyzję ws. Nowaka

Karolina Pawliczak z Lewicy: Może to sprawczość polityki Tuska


– Kilka dni wcześniej były premier Donald Tusk mówił o przewlekłości tego postępowania. Stanął niejako w obronie swojego niedawno współpracownika. Później Nowak został zwolniony z aresztu. Być może jest to swego rodzaju sprawczość polityki w imię decyzji sądu. Choć też myślę, że to są daleko idące domniemania. Ten areszt trwał po prostu zbyt długo. Nie zgromadzono odpowiednich dowodów. Póki jeszcze nie został osądzony, trudno wyrokować, co w tej sprawie dalej się wydarzy. Podejrzenia są jednak bardzo poważne. To przestępstwa korupcyjne zagrożone karą 15 lat pozbawienia wolności. Zaczekajmy na proces i wyrok w tej sprawie – przekonywała posłanka Lewicy Karolina Pawliczak.

Tomasz Rzymkowski z PiS: Słowa Nowaka niestosowne lub wręcz skandaliczne


– Więźniowie polityczni z okresu stanu wojennego czy w ogóle PRL-u nie byli przetrzymywani nawet zgodnie z prawem PRL-owskim, tylko bardzo częste te przetrzymywania były związane z przyczynami czysto politycznymi. Nie przesądzam o winie lub niewinności Sławomira Nowaka, ale wobec niego przez prokuraturę argumentowanych jest szereg zarzutów czysto kryminalnych. To z tego powodu Sławomir Nowak przebywał w tymczasowym aresztowaniu, a nie z powodu swoich politycznych upodobań. Próba porównywania się z osobami, które były szykanowane w okresie PRL-u ze względu na walkę o wolną, demokratyczną Polskę jest co najmniej niestosowna, jeśli nie skandaliczna– ocenił Tomasz Rzymkowski, wiceminister edukacji i nauki.

źródło:
Zobacz więcej