RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Kukiz ostro o PSL: Zagarnęli sześć baniek

Paweł Kukiz ocenił w programie „Kwadrans Polityczny” w TVP1, że koalicjanci Prawa i Sprawiedliwości zachowują się niezbyt odpowiedzialnie i w czasie epidemii nie powinni tak mocno stawiać swoich warunków. Pytany o finanse partii przyznał, że jego ugrupowanie nie jest w najlepszej sytuacji. – Mam wrażenie, że zostałem okradziony i oszukany przez PSL – powiedział.

Kto wygrałby wybory do Sejmu? Nowy sondaż i zaskakujący wynik dwóch partii

Prawo i Sprawiedliwość pozostaje liderem polskiej sceny politycznej, a Polska 2050 Szymona Hołowni notuje lepszy wynik niż Koalicja Obywatelska –...

zobacz więcej

– Nie mamy pieniędzy. W tamtej kadencji przysługiwało nam na działalność ponad 30 mln zł, ale nie miałem ani grosza, bo wystartowaliśmy w formule ruchu – zaznaczył w Kwadransie Politycznym Paweł Kukiz i dodał, że w polskim ustroju subwencje mogą otrzymywać jedynie partie polityczne.

Stwierdził, że funkcjonowanie od sześciu lat w polskiej polityce bez dotacji to „cud”. – My się składamy z prywatnych pieniędzy na prawnika – zaznaczył.

Wyjaśnił, że partia polityczna kukizowców została już założona, ale jest zbyt późno na pozyskanie subwencji.

Zobacz także:  Nowy koalicjant PiS? „Trwa badanie możliwości współpracy”

– Mam też wrażenie, że zostałem okradziony i oszukany przez PSL. Umawialiśmy się na możliwość dysponowania częścią kwoty z subwencji – powiedział.

Paweł Kukiz dodał, że ludowcy „zagarnęli sześć baniek”. Wyjaśnił, że jako pretekst do tego działania Polskie Stronnictwo Ludowe powołało się na fakt, iż kukizowcy nie zgodzili się na łączenie praworządności z Funduszem Odbudowy.

– Pamiętam, jak PSL zrobiło wielkie larum, że Kukiz idzie w stronę Zbigniewa Ziobry i tak nie wolno, bo tracimy pieniądze z Unii i trzeba je natychmiast brać. A dziś i Platforma i PSL krzyczą, że w sumie trzeba to przemyśleć – podkreślił.

Będą przyspieszone wybory?

„Bohaterowie” opozycji. Plują, wyzywają policjantów, łamią prawo

Politycy opozycji prześcigają się w atakach na policję. Teraz bronią kobiety, która brała udział w nielegalnym proteście, wyzywała i szarpała...

zobacz więcej

Paweł Kukiz był również pytany o sytuację w Zjednoczonej Prawicy i to, czy spodziewa się przyspieszonych wyborów.

– Ja dziwię się koalicjantom PiS-u jako zwykły obywatel, że w tak ciężkiej sytuacji jaką jest sytuacja covidowa, z jednej i z drugiej strony dzieją się takie gierki. To niedopuszczalne i sprzeczne z interesem państwa – ocenił.

Zobacz także:  Kolejny poseł spoza Zjednoczonej Prawicy poparł Wróblewskiego

Polityk skomentował, że jeśli są jakieś tarcia, można je było przesunąć na za rok, gdy sytuacja epidemiczna nieco się uspokoi.

– Nie chce mi się wierzyć, że będą przyspieszone wybory – zaznaczył. Ocenił, że dla polityków Solidarnej Polski i Porozumienia wiązałoby się to ze stratą zbyt wielu przywilejów.

źródło:
Zobacz więcej