RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Euro 2020. Ciąg dalszy problemów, kolejne miasto nie wpuści kibiców na stadion

Monachium nie jest w stanie zagwarantować obecności kibiców na stadionie podczas Euro 2020 (fot. A.Pretty/Bongarts/Getty Images)
Monachium nie jest w stanie zagwarantować obecności kibiców na stadionie podczas Euro 2020 (fot. A.Pretty/Bongarts/Getty Images)

Monachium nie może obecnie zagwarantować, że przynajmniej część widzów zostanie wpuszczona na mecze piłkarskich mistrzostw Europy. A właśnie tego domaga się UEFA od dwunastu miast-gospodarzy zbliżającego się turnieju. Rzym chciałby więcej czasu na podjęcie decyzji.

Liga niemiecka. Pierwszy biegowy trening Lewandowskiego po kontuzji

Piłkarz Bayernu Monachium Robert Lewandowski, który doznał kontuzji kolana podczas meczu reprezentacji Polski z Andorą pod koniec marca i ma...

zobacz więcej

Cztery miasta – Monachium, Rzym, Bilbao i Dublin – otrzymały niedawno od europejskiej federacji dziesięć dni na przekazanie informacji na temat możliwości wpuszczenia kibiców na trybuny w trakcie turnieju. Inaczej grozi im utrata roli współgospodarza.

Pozostałych osiem miast już przedstawiło swoje scenariusze.

Problemy w Niemczech


Z poniedziałkowych informacji wynika, że Monachium nie może na ten moment zagwarantować wpuszczenia nawet części widzów na trybuny Allianz Areny.

Burmistrz Monachium Dieter Reiter chciałby, aby kibice mogli wrócić na stadion – w Monachium planowane są trzy mecze fazy grupowej z udziałem Niemców oraz jeden z ćwierćfinałów.

– Z dzisiejszego punktu widzenia nie można wykluczyć, że z powodu występowania infekcji i związanych z nią obostrzeń, zgodnie z bawarskim rozporządzeniem w sprawie środków ochrony przed infekcjami, żaden widz nie może zostać wpuszczony na mecze w czerwcu – dodał w poniedziałkowym oświadczeniu.

Ważna decyzja dotycząca najsłynniejszego stadionu. Dotyczy Pelego

Słynny stadion Maracana w Brazylii nie będzie jednak nosić imienia legendy piłki nożnej, 80-letniego Pelego. Gubernator stanu Rio de Janeiro...

zobacz więcej

Rzym chce więcej czasu


Jeśli chodzi o Rzym, główny doradca naukowy włoskiego rządu stwierdził w poniedziałek, że wyznaczony (przez UEFA) termin dokładniejszego określenia liczby widzów na czerwcowe mecze Euro na Stadio Olimpico jest zbyt krótki.

W stolicy Włoch ma odbyć się m.in. mecz otwarcia - 11 czerwca.

– Byłoby pożądane, aby UEFA poświęciła trochę więcej czasu, ponieważ trudno jest przewidzieć wydarzenia za dwa miesiące i dokonać ocen dotyczących odsetka widzów i protokołów – stwierdził w RAI Franco Locatelli, doradca naukowy rządu.

– Gdybyśmy mogli poczekać do pierwszych dni maja, byłoby bardziej wykonalne, aby prognoza stała się bardziej zgodna z ewolucją epidemii – dodał koordynator komitetu techniczno-naukowego (CTS).

Włosi obiecują jednak, że dołożą wszelkich starań, aby utrzymać mecz otwarcia i trzy inne spotkania planowane w Rzymie.

Już od wielu dni wiadomo, że najpoważniejsza jest sytuacja w Dublinie i Bilbao, a właśnie tam swoje grupowe spotkania ma rozgrywać reprezentacja Polski.

 

źródło:

Zobacz więcej