RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Sławomir Nowak na wolności. „Jaki wpływ na niektórych sędziów ma Tusk?” [WIDEO]

Podejrzany o korupcję Sławomir Nowak po decyzji warszawskiego sądu opuścił areszt. Prokuratura będzie odwoływać się od tej decyzji. – To zastanawiające, że taka decyzja sądu zapadła po wypowiedzi Donalda Tuska. Były premier powiedział wprost, że jego zdaniem Sławomir Nowak jest więźniem politycznym i powinno się go wypuścić z aresztu i nagle pan Nowak cudownie z tego aresztu wyszedł. Jaki wpływ na niektórych sędziów w Polsce ma Tusk? To przykre pytanie, ale mamy tutaj dziwny zbieg okoliczności – powiedział tvp.info Adam Andruszkiewicz, minister w kancelarii premiera.

„Niesamowity zbieg okoliczności”. Chodzi o Tuska i decyzję ws. Nowaka

Donald Tusk, zupełnie niepytany o tę sprawę, powiedział nagle w piątek w TVN, że Sławomir Nowak jest więźniem politycznym. Dał do zrozumienia, że...

zobacz więcej

Sławomir Nowak opuścił areszt po wywiadzie Donalda Tuska


„Przyjdzie czas na odwojowanie tego wszystkiego. Pewnych rzeczy mi już nie zwrócą. Pewnych blizn, ran już nigdy z siebie nie zdejmę. Czas na walkę o dobre imię, prawdę jeszcze przede mną. Teraz pójdę do najbliższych. Dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierają” – mówił Sławomir Nowak po opuszczeniu aresztu. Podejrzany o korupcję były minister transportu w rządzie PO-PSL przebywał w nim od lipca 2020 roku.

„Docierają do mnie sygnały z wielu miejsc (…), że prokuraturę wykorzystuje się w celach politycznych i że jedną z ofiar tej metody wykorzystywania aresztu i prokuratury jest Sławomir Nowak – powiedział na antenie TVN24 były premier Donald Tusk. „Słychać przede wszystkim spekulacje i plotki, że przetrzymywany jest w areszcie po to, żeby złamać go i zmusić do składania jakiś politycznych zeznań. Chcę wyraźnie podkreślić, że to czyni z niego de facto więźnia politycznego” – stwierdził Tusk.

Zobacz także: Ziobro pyta o związki Tuska z Nowakiem. „Coś złego dzieje się z wymiarem sprawiedliwości”

Adam Andruszkiewicz z PiS: Tusk bronił Nowaka jak niepodległości


Sławomir Nowak był swego czasu bardzo bliskim współpracownikiem Donalda Tuska. Na pewno ma bardzo dużą wiedzę na temat układów Tuska, jego działań. Wydaje się, że tutaj mogła zadziałać doktryna Neumanna: Nieważne, co zrobisz. Ważne, żebyś był wierny Platformie. Wtedy Platforma będzie cię bronić do samego końca jak niepodległości. Tak Tusk się zachował. Bronił Nowaka jak niepodległości mówiąc, że jest dla niego niemal więźniem politycznym – stwierdził Andruszkiewicz.

Paweł Poncyljusz z KO o słowach Tuska: Trochę przewrotna opinia


Skoro Nowak był więźniem politycznym, to czemu opozycja nie protestowała pod aresztem przez te wszystkie miesiące? – Opinia na temat Sławomira Nowaka jako więźnia politycznego jest trochę przewrotna. Od samego początku nie miałem wątpliwości, że takie środki, jakie zastosowała polska prokuratura wobec zarzutów, które stawiają służby ukraińskie, były przesadzone. Były one powodowane polityką. W wielu innych sprawach, gdzie służby ukraińskie lub prokuratury innych krajów żądają różnych działań, polska prokuratura tak skora do stosowania drastycznych środków nie była. W tym przypadku nie ma wątpliwości, że wiązało się to z polityką. Tym, że Nowak był prominentnym politykiem PO kilka lat temu i ministrem rządu Donalda Tuska – argumentował poseł Koalicji Obywatelskiej Paweł Poncyljusz.

Monika N. i „crossowanie” kont. Co zeznali Nowak, Słodkowski, Parafianowicz i Górecka?

Żona Sławomira Nowaka usłyszała zarzuty karne w związku z podejrzeniem ukrywania majątku pochodzącego z przestępstwa. O Monice N. głośno było w...

zobacz więcej

Ryszard Czarnecki z PiS: Tusk chce, żeby politycy PO byli „świętymi krowami”


Mam wrażenie, że to, co ukazywało się w mediach na temat „specyficznej działalności okołobiznesowej” Nowaka, było tak porażające, że nawet Platforma uznała, że nie będzie jechać po bandzie, robić komedii, że to więzień polityczny. Okazało się jednak, że po bandzie pojechał Donald Tusk. Do tej pory słyszeliśmy podobne wypowiedzi Sławomira Neumanna. Teraz mówi to były premier i wieloletni szef PO, który de facto tłumacząc to na normalny język twierdzi, że jak nastąpi aresztowanie kogoś z Platformy, to z definicji mamy więźnia politycznego. W praktyce to zaproszenie, aby politycy tej formacji zostali uznani za święte krowy – ocenił eurodeputowany PiS Ryszard Czarnecki.

Zobacz także: Tusk, Graś i Wojtunik. Nowe informacje ws. afery Nowaka

Arkadiusz Iwaniak z Lewicy: Afera łapówkarska Nowaka obciążeniem dla PO


Sławomir Nowak i cała afera łapówkarska z nim związana była ewidentnym obciążeniem dla Platformy Obywatelskiej, bo to był kiedyś kluczowy polityk PO. Fajnie było dla nich omijać ten temat. Dzisiaj, kiedy sąd idzie w kierunku, który jest wygodny dla PO, to padają takie komentarze jak Tuska. Areszt powinien być zastosowany wobec wszystkich na tyle, na ile jest potrzebny. Bezsensowne przedłużanie go nie ma uzasadnienia. To dotyczy Sławomira Nowaka, Arkadiusza Iwaniaka czy każdego innego obywatela. Areszt powinien trwać tyle, żeby postawić konkretne zarzuty, dokończyć sprawę. Tak to powinno wyglądać – przekonywał poseł Lewicy Arkadiusz Iwaniak.

Jan Mosiński z PiS: Tusk mógł powiedzieć to celowo, żeby wpłynąć na decyzję sądu


– Od dłuższego czasu było cicho wokół kolegów Sławomira N. Nie krzyczeli „Murem za Sławkiem” i podobnych haseł. Jakby pogodzili się z tym, że zarzuty prokuratury są poważne. Zresztą wymiar kary za takie przestępstwa jest dość wysoki. Bodajże kilkanaście lat pozbawienia wolności. Było cicho, ale sam Donald Tusk upomniał się o swojego kolegę. Wcześniej nie było protestów na przykład pod aresztem śledczym ze strony innych czołowych polityków PO. Nie krzyczeli, że jest więźniem politycznym. To absurd, żeby twierdzić, że w wolnej i suwerennej Polsce możemy mieć więźnia politycznego. To urojenia Donalda Tuska, który powiedział to być może celowo, aby wpłynąć na decyzję sądu. Pamiętamy sprawę sędziego na telefon. To było normą w czasie rządów PO-PSL – mówił poseł PiS Jan Mosiński.

źródło:
Zobacz więcej