RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Jak zarażamy się na zewnątrz? Naukowcy piszą do Merkel

„Nic bardziej nie otępia ludzi niż permanentny stan alarmu” (fot. Antonio Masiello/Getty Images))
„Nic bardziej nie otępia ludzi niż permanentny stan alarmu” (fot. Antonio Masiello/Getty Images))

Naukowcy wezwali niemiecki rząd, by zmienił myślenie ws. obostrzeń epidemicznych. Ich zdaniem ochronę przed zakażeniami należy wzmacniać przede wszystkim w zamkniętych pomieszczeniach, bo do zakażeń na zewnątrz w zasadzie nie dochodzi.

Niemcy. Rząd szykuje zmiany w obostrzeniach, chodzi m.in. o godzinę policyjną

Niemiecki rząd planuje wprowadzenie nocnej godziny policyjnej, która może objąć nawet połowę kraju – informują tamtejsze media. Władze centralne...

zobacz więcej

Apel swój badacze zawarli w opublikowanym w internecie liście otwartym do kanclerz Angeli Merkel, ministra zdrowia Jensa Spahna oraz szefów rządów i władz ds. zdrowia krajów związkowych. „Do zakażeń wirusem SARS-CoV-2 dochodzi prawie bez wyjątku w pomieszczeniach” – brzmi główne oświadczenie badaczy, cytowane przez agencję dpa.

Niebezpieczeństwo czai się wewnątrz


Na zewnątrz wirus przenosi się „niezwykle rzadko” i nigdy nie dochodzi do tzw. infekcji klastrowych, czyli rozległych. Ryzyko zakażenia występuje głównie w pomieszczeniach – w mieszkaniach, domach seniorów, szkołach, na imprezach, próbach chóru czy podczas podróży autobusem.

„Jeśli chcemy poradzić sobie z pandemią, musimy uświadomić ludziom, że niebezpieczeństwo czai się wewnątrz” – ostrzegają naukowcy. Zdaniem autorów listu zwiększanie wiedzy na ten temat postępuje zbyt powoli. Debata publiczna na temat środków ochrony przed koronawirusem nie odzwierciedla stanu wiedzy naukowej, więc wiele osób ma „błędne przekonania na temat potencjału zakażenia związanego z wirusem”.

Zdaniem autorów listu środki takie jak zakaz spotykania się w parkach, całkowite zamknięcie popularnych tras dla pieszych, a nawet nocna godzina policyjna niosą komunikat: na zewnątrz jest niebezpiecznie. Nie zapobiegnie to jednak „potajemnym spotkaniom w zamkniętych pomieszczeniach”, lecz „jeszcze bardziej zwiększy motywację do unikania nakazów państwowych” – przekonują.

Posłanka PO atakuje polski rząd za kryzys szczepień w Niemczech [WIDEO]

Niemieckie władze zmagają się z narastającym kryzysem wokół akcji szczepień przeciw COVID-19. Lepiej wypada choćby sytuacja w Polsce. Dlaczego...

zobacz więcej

„Trwające dyskusje na temat spacerowania po promenadach, spędzania czasu w ogródkach piwnych, joggingu czy jazdy na rowerze już dawno okazały się bezproduktywne” – czytamy w liście. Ciągłe ostrzeganie przed kontaktami grozi nawet nasileniem „zmęczenia pandemią, które jest widoczne wszędzie”; „nic bardziej nie otępia ludzi niż permanentny stan alarmu” – ostrzegają członkowie GAeF.

Dlatego naukowcy apelują do rządu federalnego i władz krajów związkowych o zaostrzenie środków ochronnych dla osób przebywających w pomieszczeniach. Jak zaznaczają, powinno się tam spotykać jak najmniej osób, głównie dlatego, że istnieje ryzyko infekcji nie tylko przez bezpośredni kontakt z zainfekowaną osobą, ale także wtedy, gdy osoba zakażona była wcześniej w pomieszczeniu.

Zaostrzyć środki ochronne w pomieszczeniach


Jako dalsze środki autorzy wymieniają regularne wietrzenie lub stosowanie oczyszczaczy powietrza w pomieszczeniach, np. w domach seniora, szkołach i biurach. Badacze wyraźnie wskazują też na potrzebę noszenia maseczek ochronnych w pomieszczeniach.

Autorzy apelują też o przenoszenie wydarzeń takich jak koncerty, przedstawienia teatralne i nabożeństwa do dużych, dobrze wentylowanych sal, aby zminimalizować ryzyko infekcji.

źródło:
Zobacz więcej