RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Konsekwecje i sankcje za Smoleńsk? Krasnodębski o możliwych decyzjach Polski i sojuszników

Wrak Tu-154M (fot. PAP/EPA/YURI KOCHETKOV)
Wrak Tu-154M (fot. PAP/EPA/YURI KOCHETKOV)

Jeżeli raport podkomisji będzie z takimi konkluzjami jak film, który zobaczyliśmy, to nie wraku będziemy musieli się domagać. Mamy domagać się sankcji i konsekwencji wyciągniętych przez naszych sojuszników wobec państwa, które o coś nie zadbało – powiedział o śledztwie ws. katastrofy smoleńskiej prof. Zdzisław Krasnodębski, europoseł Prawa i Sprawiedliwości.

Film z raportu podkomisji smoleńskiej. „Demaskuje działalność Millera i Laska”

Oczekuję, że informacje podane w tym filmie zostaną zweryfikowane przez prokuraturę, ale i że będziemy mieli końcowy raport podkomisji z podpisami...

zobacz więcej

W 11. rocznicę katastrofy smoleńskiej TVP1 i Telewizja Republika wyemitowały film z raportu końcowego podkomisji smoleńskiej Antoniego Macierewicza. Wynika z niego, że przyczyną katastrofy były dwa wybuchy w samolocie, w którym leciała m.in. para prezydencka. Świadczą o tym m.in. pozostałości materiałów wybuchowych, charakterystyczne zniszczenia szczątków, ich rozkład oraz obrażenia ofiar.

Prof. Zdzisław Krasnodębski powiedział w Polskim Radiu 24, że niektórzy wypierają fakty, które przeczą dotychczasowej wersji katastrofy smoleńskiej. – Nie wszyscy chcą się zapoznać z faktami; chcą wierzyć w to, co przedstawiła komisja Millera. Wbrew oczywistym faktom, które nawet podawano tuż po katastrofie. Np. że kontrolerzy źle naprowadzali samolot – zauważył.

„Nikt nie został ukarany”


– Rosja nie zakończyła śledztwa i nie oddała wraku. Nikt nie został ukarany. Np. kontrolerzy, których wina była niewątpliwa. Wyobraźmy sobie, że gdyby to do Polski leciał Miedwiediew i nie zadbano by o podstawowe kwestie bezpieczeństwa. Sytuacja wtedy wyglądałaby zupełnie inaczej – stwierdził.

Zobacz także: Knap: Kwestia katastrofy smoleńskiej pozostaje bardzo ważna 

Profesor zwrócił uwagę na to, że w przypadku potwierdzenia w końcowym raporcie komisji tez zawartych w filmie, działania Polski będą musiały się zmienić.

– Jeżeli raport podkomisji będzie z takimi konkluzjami jak film, który zobaczyliśmy, to nie o wrak będziemy musieli się domagać. Mamy domagać się sankcji i konsekwencji wyciągniętych przez naszych sojuszników wobec państwa, które o coś nie zadbało – powiedział.

źródło:
Zobacz więcej