RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Film z raportu podkomisji smoleńskiej. „Demaskuje działalność Millera i Laska”

Oczekuję, że informacje podane w tym filmie zostaną zweryfikowane przez prokuraturę, ale i że będziemy mieli końcowy raport podkomisji z podpisami jej członków – powiedziała w TVP Info posłanka Joanna Lichocka.

Raport podkomisji smoleńskiej: dwa wybuchy przyczyną katastrofy

Telewizja Polska wyemitowała film z raportu podkomisji smoleńskiej.

zobacz więcej

W sobotę, w 11. rocznicę katastrofy smoleńskiej wyemitowano film przedstawiający ustalenia raportu końcowego podkomisji smoleńskiej, której szefem jest był minister obrony narodowej, poseł PiS Antoni Macierewicz. Z ustaleń wynika, że do katastrofy 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku doszło w wyniku wybuchu samolotu, a nie zderzenia maszyny z drzewem.

O komentarz do wyników prac komisji pytana była w TVP Info posłanka PiS Joanna Lichocka. Oznajmiła, że materiał jest „dosyć wstrząsający”. Zaznaczyła, że część filmu, która udowadnia, że miały miejsce wybuchy i były tam materiały wybuchowe „to informacja dosyć dobrze znana”.

– Bardzo dokładnie jest pokazana ta staranność komisji Millera i rządu Tuska, żeby przedstawić taką wersję wydarzeń, która byłaby zgodna z zapotrzebowaniem Kremla – skomentowała.

„Manipulacje Millera i Laska”


– W filmie przedstawiono manipulacje, czysto propagandowe, które demaskują pana Millera i Laska, których działalność służyła nie wyjaśnieniu okoliczności katastrofy, ale kolejnemu etapowi dezinformacji – dodała posłanka. Lichocka wspomniała też, że w kilka godzin po katastrofie Tupolewa w Smoleńsku rosyjskie media „powiedziały to, co później mówił Tusk i próbował w raporcie mówić Miller, że prezydent uparł się, by lądować mimo złej pogody”.

„To PR-owy chwyt, że ponosimy koszty ustalenia, dlaczego zginął prezydent”

– Rozumiem, że to jest też taki PR-owy chwyt, że oto ponosimy wszyscy wielkie koszty tego, że próbujemy ustalić, dlaczego zginął prezydent naszego...

zobacz więcej

– Oczekuję, że informacje podane w tym filmie zostaną zweryfikowane przez prokuraturę, ale też że będziemy mieli końcowy raport podkomisji z podpisami jej członków. Polskie państwo potrzebuje poważnego ustaleniach wszystkich okoliczności – wskazała.

W latach 2010-11 katastrofę smoleńską badała Komisja Badania Wypadków Lotniczych, której przewodniczącym był ówczesny szef MSWiA Jerzy Miller. W opublikowanym w lipcu 2011 r. raporcie komisja Millera stwierdziła, że przyczyną katastrofy było zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, a w konsekwencji zderzenie samolotu z drzewami prowadzące do stopniowego niszczenia konstrukcji maszyny.

Komisja podkreślała, że ani rejestratory dźwięku, ani parametrów lotu nie potwierdzają tezy o wybuchu na pokładzie samolotu.

Podkomisja do ponownego zbadania katastrofy


W lutym 2016 r. przy MON została powołana podkomisja do ponownego zbadania katastrofy, której ustalenia zupełnie przeczyły tej tezie. Z raportu technicznego opublikowanego w kwietniu 2018 r. wynikało, że samolot Tu-154M został zniszczony wskutek eksplozji.

W sobotę minęło 11 lat od dnia katastrofy smoleńskiej, w której zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria Kaczyńska, ostatni prezydent na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, parlamentarzyści, dowódcy wojskowi, członkowie rządu Donalda Tuska, działacze społeczni oraz przedstawiciele rodzin katyńskich.

źródło:
Zobacz więcej