RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„To PR-owy chwyt, że ponosimy koszty ustalenia, dlaczego zginął prezydent”

– Rozumiem, że to jest też taki PR-owy chwyt, że oto ponosimy wszyscy wielkie koszty tego, że próbujemy ustalić, dlaczego zginął prezydent naszego kraju – stwierdził w programie „Strefa starcia” red. Jacek Liziniewicz komentując zarzuty posłanki Lewicy Karoliny Pawliczak wobec tzw. podkomisji smoleńskiej, jakoby ta marnowała pieniądze podatnika. Redaktor Jakub Maciejewski przypomniał z kolei, w jaki sposób za pomocą dwóch kategorii ludzi Rosjanie prowadzą politykę dezinformacji.

„Oskarżanie Lecha Kaczyńskiego o katastrofę smoleńską jest podłością” [WIDEO]

Oskarżanie prezydenta Lecha Kaczyńskiego i innych osób, które zginęły w katastrofie smoleńskiej o jej spowodowanie – powiem to wprost – jest...

zobacz więcej

– Po pierwsze, nie ma cienia dowodu, że polscy piloci popełnili błędy i złamali procedury – tego po prostu nie ma. Za sytuację w Smoleńsku odpowiadała wieża i to ona mogła podjąć decyzję – to tak na wstępie – zaczął swoją wypowiedź w „Strefie starcia” red. Liziniewicz.

– Co do tych kosztów, ja rozumiem, że to jest też taki PR-owy chwyt, że oto ponosimy wszyscy wielkie koszty tego, że próbujemy ustalić, dlaczego zginął prezydent naszego kraju. Porównam to do śmierci [prezydenta USA Johna] Kennedy’ego sprzed kilkudziesięciu lat. Pani poseł, no tak to już będzie, że będą wydawane pieniądze na sprawdzanie, bo zdarzyła się rzecz historyczna – stwierdził dziennikarz.

– Ile było posiedzeń tej komisji, może pan wie – przerwała posłanka Lewicy Karolina Pawliczak.

„20 mln zł to żaden koszt”


– Nie powiem pani, ile było posiedzeń komisji, ale dążenie do prawdy i ustalenie prawdy przez państwo polskie jest wielkim zadaniem, na które naprawdę 20 mln zł wydanych jest – szczerze powiem – żadnym kosztem – odparł Liziniewicz.

– Powinniśmy zrobić absolutnie wszystko, aby następne pokolenie, które też będzie się interesowało tą katastrofą i też będzie ją badać, nie powiedziało, „jakimi byliśmy głupcami”. O Donaldzie Tusku już tak mówią – stwierdził.

Raport podkomisji smoleńskiej: dwa wybuchy przyczyną katastrofy

Telewizja Polska wyemitowała film z raportu podkomisji smoleńskiej.

zobacz więcej

– Rosjanie ludzi, którzy na zachodzie powtarzają ich propagandę i ich dezinformację przygotowaną na Łubiance czy w kremlowskich gabinetach, dzielą na dwie kategorie: łajdaków i pożytecznych idiotów – stwierdził z kolei red. Jakub Maciejewski.

– Łajdacy to ci, którzy biorą pieniądze albo mają z tego polityczne korzyści – a głupcy to głupcy. I takich głupców łowią lewicowo-liberalne media, powtarzając kropka w kropkę propagandę Tatiany Anodiny – dodał Maciejewski.

Publicysta tygodnika „Sieci” odniósł się też do powtarzanego zarzutu, jakoby działalność podkomisji i jej dążenie do odkrycia okoliczności katastrofy w Smoleńsku „dzieliły Polskę i Polaków”

O co walczymy?


– Polacy byli zawsze podzieleni na tych, którzy chcieli swoją ojczyznę mieć wielką i silną, i na tych, którym była ona obojętna. Targowica pierwsza używała argumentu „O, Boże! Jak ta Konstytucja 3 Maja dzieli Polaków!” – stwierdził.

– Te podziały zwłaszcza w demokracji są potrzebne, bo część zawsze z ojczyzną jest związana, a części ta ojczyzna jest obojętna. Walczymy o prawdę dotyczącą największej katastrofy naszej ojczyzny po 1945 r. – przypomniał.

źródło:
Zobacz więcej