RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Jak jest traktowany ból u mężczyzn i kobiet? Eksperyment naukowców

Skargi na ból u kobiet są bagatelizowane (fot. Shutterstock/My Ocean Production)
Skargi na ból u kobiet są bagatelizowane (fot. Shutterstock/My Ocean Production)

Kobiety zgłaszające taki sam poziom bólu jak mężczyźni są traktowane mniej poważnie, ich skargi są bagatelizowane, a cierpienie uznawane za mniej intensywne. Wynika to wyłącznie ze stereotypów dotyczących płci – ogłosili badacze z Uniwersytetu w Miami na łamach „Journal of Pain”.

Podjadanie wieczorami a wydajność w pracy. Są wyniki badań

Sięganie wieczorową porą po kaloryczne przekąski negatywnie wpływa nie tylko na sylwetkę, ale także zdrowie i samopoczucie. Okazuje się, że ten...

zobacz więcej

„Gdy pacjenci płci męskiej i żeńskiej zgłaszają ten sam poziom bólu, obserwatorzy postrzegają ból pacjentek jako mniej intensywny i w związku z tym częściej zalecają im psychoterapię zamiast farmakoterapii. Mężczyznom zwyczajowo od razu podaje się leki łagodzące cierpienie. Ujawnia to ogromne nierówności wynikające z płci, prowadzące do różnic w opiece medycznej” – tłumaczą autorzy publikacji.

Zespół dr Elizabeth Losin przeprowadził badanie składające się z dwóch eksperymentów. W pierwszym z nich poproszono 50 uczestników o obejrzenie różnych nagrań wideo przedstawiających pacjentów płci męskiej i żeńskiej, którzy cierpieli z powodu bólu barku. Filmy pochodziły z bazy danych zawierającej nagrania rzeczywistych pacjentów z urazami barków, więc ich twarze wyrażały faktyczne cierpienie.

Następnie przy użyciu programu komputerowego naukowcy analizowali wyraz twarzy pacjentów, aby obiektywnie określić intensywność odczuwanego przez nich bólu. W kolejnym etapie siłę bólu chorych na ekranie mieli ocenić uczestnicy badania. Posługiwali się skalą od 0 do 100, gdzie 0 oznaczało „całkowity brak bólu”, a 100 – „najgorszy możliwy ból”.

Drugie badanie


Drugi eksperyment był powtórzeniem pierwszego, ale z udziałem 200 uczestników. Uczestnicy mieli też odpowiedzieć, któremu z oglądanych pacjentów zaleciliby leki i w jakiej ilości, a któremu psychologiczne metody łagodzenia cierpienia.

COVID-19 zwiększa ryzyko depresji i demencji

Osoby, które przeszły COVID–19 w ostatnich sześciu miesiącach, stały się bardziej podatne na depresję, psychozy, wylewy oraz demencję – stwierdzili...

zobacz więcej

Okazało, że w oczach uczestników badania kobiety odczuwały dużo mniejszy ból niż mężczyźni, którzy zgłaszali identyczny jego poziom i w ocenie programu komputerowego cierpieli tak samo. Dodatkowe analizy (wykorzystujące kwestionariusze dotyczące stereotypów związanych z płcią) pozwoliły stwierdzić, że takie postrzeganie w dużym stopniu spowodowane jest stereotypami.

Stereotypy


„Jednym ze stereotypów jest myślenie, że kobiety są bardziej +wyraziste+, jeśli chodzi o wyrażanie emocji, niż mężczyźni; nadmiernie ekspresyjne. To powoduje, że pojawia się tendencja do ignorowania ich zachowań bólowych – mówi dr Losin. – Druga strona tego samego stereotypu jest zaś taka, że mężczyźni są postrzegani jako stoicy, więc kiedy twarz któregoś z nich zdradza objawy cierpienia, myślimy od razu: »Ojej, on to chyba umiera!«”.

„Wynikiem takiego stereotypowego myślenia jest to, że każdy pojedynczy przejaw bólu na twarzy mężczyzny wydaje nam się świadczyć o większym cierpieniu niż taki sam przejaw u kobiety” – dodaje.

źródło:

Zobacz więcej