RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Sofa-gate”. Michel tłumaczy się z niezręcznej sytuacji

„Nie chciałem przyjąć wobec pani von der Leyen postawy paternalistycznej” (fot. Pignatelli/EUC/Zuma PRess/FORUM)
„Nie chciałem przyjąć wobec pani von der Leyen postawy paternalistycznej” (fot. Pignatelli/EUC/Zuma PRess/FORUM)

Charles Michel powiedział, że jest mu bardzo przykro z powodu tego, co stało się w Ankarze, gdzie podczas spotkania przedstawicieli instytucji UE z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem zabrakło krzesła dla szefowej KE Ursuli von der Leyen.

Spotkanie na szczycie. Szefowa KE w szoku. Nagranie podbija sieć [WIDEO]

W internecie hitem stało się nagranie z wizyty w Ankarze, gdzie prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan przyjmował szefa Rady Europejskiej Charles'a...

zobacz więcej

W wywiadzie dla grupy dziennikarzy, opublikowanym przez włoski dziennik „Il Sole-24" szef Rady Europejskiej Michel oświadczył: „Już wyraziłem moje uznanie dla pani von der Leyen i dla wszystkich kobiet. Zapewniam was, że od tamtej pory nie śpię dobrze w nocy i odtwarzam w głowie to zdarzenie dziesiątki razy”.

„Biorę na siebie część mojej odpowiedzialności” – stwierdził przewodniczący Rady Europejskiej. „Niestety – dodał – sprawa ta przyćmiła istotę spotkania z prezydentem Erdoganem i w tym momencie zdolność Unii do pokazania jedności”.

Michel tłumacząc dlaczego nie usiadł na sofie koło szefowej KE, ale obok Erdogana, zaznaczył, że miał kilka sekund na podjęcie decyzji, co ma zrobić.

„Odniosłem wrażenie, że ewentualna reakcja zakwestionowałaby długą pracę dyplomatyczną, która poprzedziła naszą wizytę. Poza tym nie chciałem przyjąć wobec pani von der Leyen postawy paternalistycznej. Ale szanuję przeciwne opinie i rozumiem krytykę skierowaną pod moim adresem” – zaznaczył Charles Michel.

źródło:
Zobacz więcej