RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Dzwony w Opactwie Westminsterskim zabiły 99 razy [WIDEO]

W Londynie oddano hołd zmarłemu dziś księciu Filipowi, małżonkowi królowej Elżbiety II. 99 razy zabiły dzwony w Opactwie Westminsterskim upamiętniając każdy rok życia zmarłego. W sobotę w południe pamięć księcia zostanie uczczona serią salutów armatnich w Londynie, Edynburgu, Cardiff, Belfaście, w bazach Royal Navy, na okrętach na morzu oraz w Gibraltarze.

„Zasłużył na sympatię pokoleń Brytyjczyków”. Premier Johnson żegna księcia Filipa

Brytyjski premier Boris Johnson pożegnał księcia Filipa oświadczając, że z wielkim smutkiem przyjął wiadomość o jego śmierci. Mąż królowej Elżbiety...

zobacz więcej

Na razie nie podano, kiedy odbędzie się pogrzeb księcia Filipa, ale wiadomo, że pochowany zostanie w kaplicy św. Jerzego na zamku w Windsorze. Pogrzeb nie będzie miał charakteru państwowego, lecz ceremonialny i odbędzie się zgodnie z restrykcjami epidemicznymi. To oznacza, że będzie mogło w nim uczestniczyć maksymalnie 30 osób.

Choć szczegóły pogrzebu nie zostały ogłoszone, poinformowano, że w pogrzebie nie będą mogli wziąć udziału zwykli obywatele. Pałac Buckingham zaapelował także, by z racji zagrożenia epidemicznego nie zbierać się przed rezydencjami królewskimi i nie składać kwiatów, ale niezależnie od tego, sporo ludzi przybyło w ciągu dnia zwłaszcza pod pałac Buckingham i zamek w Windsorze.

Jak podają brytyjskie media, na pogrzeb swojego dziadka prawdopodobnie przyleci książę Harry

Czytaj także: Książę Filip nie żyje

Izba Gmin powróci wcześniej


W poniedziałek, dzień wcześniej niż to było planowane, z przerwy wielkanocnej powróci Izba Gmin. Jedynym planowanym na ten dzień punktem ma być oddanie hołdu księciu. Partie polityczne zawiesiły do odwołania kampanię przed majowymi wyborami lokalnymi w Anglii oraz wyborami do parlamentów Szkocji i Walii. Do następnego dnia po pogrzebie do połowy masztu będą opuszczone wszystkie flagi na budynkach państwowych. Jedynym wyjątkiem jest flaga królewska na zamku w Windsorze, która jako symbol ciągłości monarchii, w rezydencji, gdzie monarchini akurat przebywa, nigdy nie jest opuszczana do połowy masztu.

Książę Filip zmarł w piątek rano na zamku w Windsorze na dwa miesiące przed swoimi setnymi urodzinami. Mężem Elżbiety II był przez 73 lata.

Czytaj także: Śmierć księcia Filipa. Prezydent Duda skierował depeszę kondolencyjną do Elżbiety II

 

źródło:

Zobacz więcej