RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Kreml otwiera puszkę Pandory”. Były minister obrony RP o sytuacji w Donbasie

Rewizja granic grozi powszechną wojną – ostrzega były szef MON (fot. Valentin Sprinchak\TASS via Getty Images)
Rewizja granic grozi powszechną wojną – ostrzega były szef MON (fot. Valentin Sprinchak\TASS via Getty Images)

„Kreml otwiera »puszkę Pandory«, w której Europa trzymała dotąd nacjonalne emocje i spory terytorialne” – ocenia prof. Romuald Szeremietiew. Porównał działania Rosji, podejmowane pod pretekstem ochrony rosyjskiej mniejszości, z polityką Hitlera prowadzącą do wybuchu drugiej wojny światowej. Były minister obrony narodowej i specjalista od wojskowości odniósł się w ten sposób do pojawiających się od niedawna informacji o koncentracji rosyjskich wojsk na granicy z Ukrainą.

„Komentatorzy polityczni, eksperci wojskowi, analitycy strategii mocarstw zastanawiają się, czy nie dojdzie do bezpośredniego ataku rosyjskiego na Ukrainę, kończącego taki stan niby wojny, gdzie stroną konfliktu są tylko tzw. separatyści rosyjscy na Ukrainie” – zaznaczył Romuald Szeremietiew.

Puszka Pandory otwarta! Rosja gromadzi swoje wojska nad granicą z Ukrainą. Komentarzy polityczni, eksperci wojskowi,...

Opublikowany przez Romualda Szeremietiew Czwartek, 8 kwietnia 2021


W swoim wpisie profesor Akademii Obrony Narodowej przypomniał, że po zakończeniu zimnej wojny i upadku ZSRR prawie wszystkie państwa zrezygnowały z wysuwania roszczeń terytorialnych do utraconych obszarów, m. in. Niemcy do Śląska i Pomorza, Polska do Kresów, Węgry do Siedmiogrodu itd.

Minister Rau w Kijowie. „Ukraina ma prawo się bronić”

Minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau spotkał się w Kijowie z szefem ukraińskiej dyplomacji Dmytrem Kułebą. Wizyta związana jest z zagrożeniem...

zobacz więcej

Rewizja granic grozi powszechną wojną


Jak wskazał były szef MON wynikało to z obaw o wywołanie konfliktów, które doprowadziłyby do powszechnej wojny. „Takiego poglądu nie podzieliła Rosja, np. zajęła Krym dowodząc, że zamieszkująca półwysep rosyjska większość miała prawo zdecydować o przyłączeniu do Rosji” – zaznaczył Szeremietiew, przypominając także „próby oderwania kolejnych terytoriów od Ukrainy czy podobne postępowanie Moskwy wobec Gruzji i Osetii Południowej.

Polityka ta, zdaniem byłego szefa MON, wskazuje, że „Rosja nie zamierza dłużej respektować granicznego status quo w Europie”, a nawet „stara się uruchomić te zmiany w szerszym wymiarze”.

„W Moskwie już proponowano Polakom udział w rozbiorze Ukrainy (Putin mówił o polskim Lwowie), a Węgrom oferowano ukraińskie Zakarpacie. Z drugiej strony rosyjskie media publikują mapy przyszłej Europy, na których polskie ziemie zachodnie są znowu w granicach Niemiec, odbudowane jako niemiecka prowincja Prusy Wschodnie, natomiast wschodnie tereny Polski (Chełmszczyzna, przemyskie) wykazywane są w składzie „Galicji”, nowego ukraińskiego państwa” – przypomniał. „Zanim doszło do wybuchu II wojny światowej Hitler, powołując się na zasadę samostanowienia i obronę praw Niemców mieszkających w innych państwach, zmieniając granice, doprowadził do wybuchu wojny światowej. Na taką drogę dziś wkracza Rosja odbierająca Krym Ukrainie i myśląc o następnych kawałkach terytorialnych nabytków. Kreml tym samym otwiera »puszkę Pandory«, w której Europa trzymała dotąd nacjonalne emocje i spory terytorialne” – ostrzegł prof. Szeremietiew.

-> Przeczytaj także: Rozejm w Donbasie już tylko na papierze. Rosja aktywowała „odmrażanie” konfliktu

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej