SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Propaganda Kremla o polskim „ataku”, rosyjskiej „odpowiedzi” i Marynarce Wojennej

Kreml twierdzi, że Polska przeprowadza prowokacje (fot. Sean Gallup/Getty Images)
Kreml twierdzi, że Polska przeprowadza prowokacje (fot. Sean Gallup/Getty Images)

Rosyjska propaganda buduje w mediach fałszywy wizerunek Polski, jej sił zbrojnych, a zwłaszcza marynarki wojennej, podaje fałszywe informacje na temat rzekomych polskich ataków na rurociąg Nord Stream 2 i możliwej „odpowiedzi” ze strony Rosji - napisał na Twitterze Stanisław Żaryn.

W krótkiej analizie opublikowanej po polsku i po angielsku Żaryn zwraca uwagę, że w ostatnich dniach rosyjska propaganda publikuje dużo fałszywych treści, według których Polska zorganizowała prowokacje przeciwko Nord Stream 2. Jak wskazał rzecznik, na rosyjskich portalach zamieszczane są teksty, które zawierają kłamliwe „insynuacje, jakoby Polska prowadziła akcję sabotowania budowy i fizycznie atakowała rosyjsko-niemiecką inwestycję”.

Część rosyjskich publikacji „rozwija wątek, w którym pojawiają się groźby podjęcia przez Kreml działań odwetowych wobec Polski” – podkreślił Żaryn. „Na bazie fałszywych oskarżeń kolportowanych przez Rosję, propaganda Kremla publikuje wezwania do podjęcia agresywnych działań wobec RP” – wskazał rzecznik. Ta kampania – ostrzega Stanisław Żaryn – ma na celu „utrwalenie fałszywych oskarżeń pod adresem Polski, zastraszenie polskiego społeczeństwa możliwym odwetem Rosji oraz obniżenie wizerunku polskiej armii i morale polskich żołnierzy”. Rurociąg składa się z dwóch nitek, z których każda ma około 1230 km długości. Ma transportować rocznie po dnie Bałtyku 55 mld metrów sześciennych gazu ziemnego z Rosji do Niemiec.

Polska, Ukraina, USA przeciw; Niemcy za


Budowie rosyjsko-niemieckiego gazociągu ostro sprzeciwiają się Polska, Ukraina i państwa bałtyckie, a także USA, które nałożyły sankcje na podmioty zaangażowane w ten projekt. Krytycy Nord Stream 2 wskazują, że zwiększy on zależność Europy od rosyjskiego gazu oraz rozszerzy wpływ Kremla na politykę europejską. Ale kilka państw UE, w tym Niemcy i Austria, popiera realizację projektu. -> Przeczytaj także, co o Nord Stream 2 mówił w rozmowie z niemieckimi mediami premier Ukrainy

źródło:
Zobacz więcej