RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Służalczość i uniżenie wobec Niemiec”. Kontrowersje ws. szczepionek

Anna Kwiecień o szczepionkach (fot. PAP/Jakub Kamiński)
Anna Kwiecień o szczepionkach (fot. PAP/Jakub Kamiński)

Agnieszka Pomaska z PO oceniła, że gdyby nie Polacy, Niemcy mieli by znacznie więcej szczepionek. – Byłam zażenowana, że polski parlamentarzysta wybrany przez Polaków tak nisko ocenia nasze państwo i nasz wkład w Unię Europejską – komentuje w rozmowie z portalem tvp.info Anna Kwiecień (PiS), wiceszefowa sejmowej komisji zdrowia. Jak uważa, posłanka Platformy „wykazała brak elementarnej wiedzy na temat procesu zakupu szczepionek”, ale również tego, jakie koszty Polska poniosła, gdy weszła do UE.

Szczepienie Hołowni zaszkodzi Polsce 2050? „Dołącza do orszaku sześciu króli” [WIDEO]

Szymon Hołownia zaszczepił się przed terminem przewidzianym dla 40-latków. Czy poparcie dla Polski 2050 spadnie? – Pamiętamy co wydarzyło się,...

zobacz więcej

– Ten rząd używa szczepionek, które nie są ich własnością – powiedziała Agnieszka Pomaska z Platformy Obywatelskiej. Jej zdaniem, to „największe i najbogatsze państwa UE podzieliły się z takimi krajami jak Polska dostępem do szczepionki”.

Posłanka zauważyła przy tym kryzys, z którym w czasie trzeciej fali epidemii koronawirusa mierzy się Berlin. – To dlatego w Niemczech szczepienie nie idzie tak dobrze, jak by mogło. Gdyby każdy kraj sam walczył o szczepionki, to tych szczepionek najwięcej byłoby w tych największych krajach, jak w Niemczech, Francji, Włoszech czy w Hiszpanii – przekonuje.

– Polska również partycypuje w projektach UE. My sobie za te szczepionki zapłaciliśmy – odpowiada w rozmowie z portalem tvp.info Anna Kwiecień z PiS.

Wiceprzewodnicząca sejmowej komisji zdrowia wyjaśnia, że nikt nie dał Polsce szczepionek za darmo.

Zobacz także -> Agnieszka Pomaska atakuje polski rząd za kryzys szczepień w Niemczech [WIDEO]

– Co więcej, zgodziliśmy się, żeby Komisja Europejska w imieniu wszystkich państw negocjowała kwestie zakupów. Chodziło o to, żeby wszystkie państwa zgodnie z ideą unijnej solidarności miały podobny dostęp do szczepionek i podobnie mogły walczyć z epidemia – wskazuje. – To Niemcy domagali się, żeby wszystkie pozostałe państwa przyjęły taką zasadę, że to KE negocjuje wspólne dostawy szczepionek – dodaje.

„Inne kraje zrobiły Polsce łaskę?”

Warszawiacy mają dość podwyżek. „Trzaskowski, zapomnij o ich głosach!”

W ostatnich dniach do tysięcy mieszkańców Warszawy dotarły informacje o podwyżkach za śmieci. Rodziny, które dotąd płaciły za odpady około 65 zł,...

zobacz więcej

Anna Kwiecień mówi, że najbardziej poruszyła ją ocena państwa polskiego i naszego wkładu w funkcjonowanie europejskiej wspólnoty.

– Agnieszka Pomaska sugeruje, że inne kraje zrobiły Polsce łaskę, bo podzielili się z nami swoimi szczepionkami. To pokazuje służalczość, uniżenie wobec Niemiec i brak dumy z tego, co reprezentuje nasz kraj. Taka osoba to wstyd dla polskiego parlamentu i dla obywateli, którzy na takiego posła głosowali – uważa posłanka PiS.

Zobacz także -> Ponad 6,6 mln zaszczepionych w Polsce. Kolejne 2 mln trafi do punktów szczepień

Jak zaznacza, była zażenowana, że polski parlamentarzysta wybrany przez Polaków „tak nisko ocenia nasze państwo i nasz wkład w Unię Europejską”.

Kwiecień: Niczego nie dostajemy za darmo

WHO zabrała głos ws. paszportów szczepionkowych. Może zmienić zdanie

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) nie popiera wprowadzenia paszportów szczepionkowych jako warunku podróżowania – poinformowała rzeczniczka WHO...

zobacz więcej

W narracja polityków opozycji często padają również argumenty o tym, że Unia Europejska pomaga Polsce, przekazuje nam duże pieniądze i wspiera tworzone u nas inwestycje.

– Jestem przekonana, że to jest polityczna gra. Społeczeństwo polskie od wejścia do UE jest karmione kłamstwem, że Polska otrzymuje darmowe środki finansowe i inne dobra. Zgoda na wejście do Unii polega jednak na tym, że sami wnosimy składkę, ale przede wszystkim zgodziliśmy się na otwarcie naszego rynku – mówi Anna Kwiecień.

Posłanka przekonuje, że „potężne firmy niemieckie, francuskie, hiszpańskie czy brytyjskie mogą bez przeszkód wchodzić na nasz rynek”. – One czerpią u nas kolosalne zyski. Konkurują z dużo słabszymi firmami polskimi, które przez cały okres komuny nie mogły się właściwie rozwijać – dodaje.

Zobacz także -> Pfizer wstrzymuje dostawy szczepionek do Izraela

Kwiecień zapewnia, że jeżeli Polska dostaje jakieś pieniądze, to jest to jedynie rekompensata za otwarcie naszej gospodarki.

– Niczego za darmo nie dostajemy. Odbywa się zwykła wymiana – uważa.

Apeluje też by nie zapominać, że wejście do UE oznaczało również „utratę wielkiego kapitału ludzkiego”. – Miliony młodych i wykształconych u nas Polaków wyjechało do pracy w innych państwach UE. Najwięcej osób opuszczało Polskę za czasów PO-PSL i kierowali się do Niemiec, Wielkiej Brytanii czy Francji. Część z nich wciąż pracuje właśnie tam i to tam wytwarzają produkt krajowy brutto – podkreśla.

źródło:
Zobacz więcej