RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Czar Hołowni prysł

Polska scena polityczna nie przepada za startupami (fot. PAP/Leszek Szymański)
Polska scena polityczna nie przepada za startupami (fot. PAP/Leszek Szymański)

Za nami już trzecie święta w pandemii. W trakcie wielkanocnych rozmów tematem numer jeden Polaków pozostawał koronawirus, który z każdym kolejnym tygodniem daje się nam coraz mocniej we znaki. W trakcie Wielkanocy prawdziwe polityczne show postanowił rozpętać Szymon Hołownia; w Wielką Sobotę pochwalił się, że skorzystał z błędu dotyczącego możliwości wcześniejszego zapisania się na szczepienie dla osób młodszych. To pierwszy tak poważny błąd wizerunkowy Hołowni od wyborów prezydenckich w 2020 r. Czy właśnie skończył się jego polityczny miesiąc miodowy?

Zaszczepiony Hołownia do prezydenta. Pisze o patriotyzmie

Prezydent Andrzej Duda skomentował na Twitterze fakt zaszczepienia się na COVID-19 przez Szymona Hołownię. Lider Polski 2050 odniósł się do wpisu...

zobacz więcej

Partie meteory


Polska scena polityczna nie przepada za start-upami. Polacy wykazują oczywiście pewne zainteresowanie nowymi projektami politycznymi, jednak są to najczęściej partie meteory, które osiągają sukces w trakcie jednych wyborów, by później szybko tracić poparcie i ostatecznie znikać ze sceny politycznej.

Dla przykładu warto wymienić chociażby Ruch Kukiz'15, którego poparcie dziś sięga granicy błędu statystycznego, a który nie stał się jeszcze historią tylko przez fakt zasiadania kilku polityków i samego Pawła Kukiza w poselskich lawach. Z kolei Nowoczesna została skonsumowana przez Platformę Obywatelską, a przecież jej lider Ryszard Petru był kreowany na polskiego Johna F. Kennedy'ego.

Wcześniej równie bolesny był upadek Ruchu Palikota, który miał stać się nową polską lewicą. Z kolei zaledwie dwie kadencje przetrwały takie projekty jak Liga Polskich Rodzin i Samoobrona.


Wszystkie te projekty łączy to samo – błyskawiczny sukces zakończony pompowaniem balonika, który ostatecznie bardzo głośno i efektownie pęka. Dużo wskazuje na to, że balonik o nazwie „Szymon Hołownia” osiągnął już swój maksymalny rozmiar.

Hołownia w czerwcowych wyborach osiągnął wynik 13,87 proc. W marcowych sondażach Polska 2050 zdobywa od 15 do 27 punktów procentowych, jednak ten drugi wynik to badanie Kantaru, które w opinii ekspertów nie uchodzi za nazbyt rzetelne.

Hołownia mówi, że zaszczepiłby się jeszcze raz. Uderza w Platformę

Zachowałem się dokładnie tak, jak zachowałbym się jeszcze raz – powiedział lider Polski 2050 Szymon Hołownia, pytany o swoje szczepienie przeciw...

zobacz więcej

Średnia sondażowa pokazuje, że partia Hołowni może liczyć na około 18 punktów procentowych. To zaledwie kilka procent mniej niż wynik najsilniejszej formacji opozycyjnej – Koalicji Obywatelskiej. Wydarzenia z Wielkanocy mogą jednak opóźnić zapowiadaną przez politologów „sondażową mijankę” tych dwóch partii.

Powielenie błędu Krystyny Jandy


Dynamiczny rozwój Polski 2050 może zahamować zachowanie samego Szymona Hołowni w temacie szczepienia. Warto przypomnieć, że Polacy jednoznacznie twierdzą, że przy szczepieniu nie powinno być pierwszeństwa dla osób publicznych. Świadczą o tym m.in. negatywne komentarze po zaszczepieniu się celebrytów poza kolejnością na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.

Złą ocenę tego zjawiska pokazało chociażby badanie pracowni Indicator dla Wiadomości TVP ze stycznia tego roku; 82,7 proc. badanych stwierdziło, że nie powinno dochodzić do tego typu wyjątków, a zaledwie 9,3 proc. zgodziło się z tym, by znane osoby były uprzywilejowane.

Teraz ten sam błąd popełnił Szymon Hołownia, który na dodatek spowodował, że w trakcie świątecznych rozmów Polacy więcej czasu poświęcili nie samemu błędowi systemu, co mogło obciążyć rządzących, ale właśnie postawie Hołowni, która nie ma nic wspólnego z odpowiedzialnością czy ze zwykłym społecznym solidaryzmem. Na dodatek swoje zachowanie Hołownia ubrał w formę taniego performansu, wrzucając wesołe zdjęcie z zazwyczaj przyznawanym dzieciom „dyplomem dzielnego pacjenta”. Wszystko to działo się w momencie, gdy wielu Polaków przeżywa osobiste dramaty związane z chorobami bliskich, gdy wszyscy odczuwamy problemy z dostępem do służby zdrowia i gdy kolejne święta, tak ważne w polskiej tradycji, znów były wyjątkowo samotne.

Polacy mogą politykom wybaczyć wiele, ale nigdy nie wybaczą braku powagi w sytuacjach, gdy jej oczekują. Mam wrażenie, że Szymon Hołownia wkrótce to odczuje.

źródło:
Zobacz więcej