RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Tajemnicza śmierć arcybiskupa w Ugandzie. Mówił, że może zostać zamordowany

Przywódcy religijni, polityczni i społeczni złożyli hołd zmarłemu (fot. PAP/Jacek Bednarczyk)
Przywódcy religijni, polityczni i społeczni złożyli hołd zmarłemu (fot. PAP/Jacek Bednarczyk)

Zmarł metropolita Kampali 68-letni abp Cyprian Kizito Lwanga. Nie wiadomo jednak dokładnie, kiedy to nastąpiło. Zwłoki znaleziono 3 kwietnia w jego mieszkaniu, a wiadomość o tym wstrząsnęła całą Ugandą.

Pomocnik Eichmanna współtworzył po wojnie wywiad RFN

SS-Brigadeführer i Generalmajor Policji Franz Josef Huber, odpowiedzialny za deportacje dziesiątek tysięcy wiedeńskich Żydów do obozów śmierci,...

zobacz więcej

Obrońca potrzebujących


  Hierarcha był znany ze swego zaangażowania społecznego, zwłaszcza z obrony biednych i zmarginalizowanych, często krytykował też władze swego kraju, zarzucając im korupcję i brak zainteresowania losem najbardziej potrzebujących. Pogrzeb zmarłego zapowiedziano na czwartek 8 bm. w stołecznej katedrze Matki Bożej i Najświętszego Serca.

2 kwietnia arcybiskup uczestniczył wraz z innymi przywódcami chrześcijańskimi w Drodze Krzyżowej w anglikańskiej katedrze św.Pawła w Kampali. Zorganizowała ją Zjednoczona Rada ChrześcijanUgandy, skupiająca Kościoły katolicki, anglikański i prawosławny. Zmarły co jakiś czas wywoływał gniew przedstawicieli rządu, gdy piętnował przejawy niesprawiedliwości i nadużycia władz. W 2018 zarzucił rządowi, że werbują księży i zakonnice do szpiegowania go.

Powiedział, że pewien człowiek zadzwonił do niego, twierdząc, iż rząd uważa, że Lwanga dąży do obalenia go. Ostatnio hierarcha potępiał korupcję, uprowadzenia, zaginięcia i zabójstwa związaneze styczniowymi wyborami prezydenckimi.

Ostatnie wystąpienie


  W swym ostatnim, jak się obecnie okazuje, wystąpieniu publicznym w Wielki Piątek 2 bm. arcybiskup  powiedział, że „znikanie” ludzi – zwłaszcza młodych – rodzi gniew, podziały i niepokój wśród obywateli oraz łamie prawa człowieka. „Martwimy się, że lekceważenie praw i swobód danych nam przez Boga osłabi naszą społeczną tkankę zgody, spójności społecznej i odpowiedzialnego przywództwa" – ostrzegł mówca. Kilkakrotnie, m.in. przed wyborami 14 stycznia i po nich, wyrażał obawy, że za swą krytykę władz może zostać zamordowany.

Przywódcy religijni, polityczni i społeczni złożyli hołd zmarłemu. 

Zobacz także: Zmarł teolog ks. Hans Kueng    

źródło:
Zobacz więcej