RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Houellebecq o legalizacji eutanazji: Taka cywilizacja traci prawo do szacunku

Francuski pisarz zabrał głos ws. legalizacji eutanazji (fot. Shutterstock/Patrick Thomas)
Francuski pisarz zabrał głos ws. legalizacji eutanazji (fot. Shutterstock/Patrick Thomas)

Kraj, społeczeństwo, cywilizacja, która legalizuje eutanazję, traci w moich oczach prawo do szacunku – stwierdził na łamach dziennika „Le Figaro” francuski pisarz Michel Houellebecq, komentując prace nad ustawą o eutanazji w parlamencie.

Głosowanie nad eutanazją. Parlament podjął decyzję

Kongres Deputowanych, niższa izba parlamentu Hiszpanii, zatwierdził w czwartkowym głosowaniu poprawki Senatu do ustawy legalizującej eutanazję w...

zobacz więcej

Projekt ustawy o legalizacji eutanazji będzie przedmiotem debaty w Zgromadzeniu Narodowym w tym tygodniu. Houellebecq, który rzadko zabiera głos w debacie publicznej, wyjaśnia, dlaczego zdecydowanie sprzeciwia się eutanazji, którą nazywa „bezprecedensowym przełomem antropologicznym”.

Nikt nie chce umierać, nikt nie chce również cierpieć fizycznie – podkreśla Houellebecq, przekonuje jednak, że trudno nie postawić znaku równości między eugeniką a eutanazją. „Ich zwolennicy, od „boskiego” Platona po nazistów, są dokładnie tacy sami” – pisze.

Houellebecq pyta: „Czyż życie, prawie z definicji, nie jest procesem straty? A czy są inne radości niż małe radości?”.

„Poważnie odeszliśmy od kantowskiej definicji godności” – konstatuje, wskazując, że godność ludzka została zredukowana do „dobrego stanu zdrowia”.

„Powszechną bzdurą jest stwierdzenie, że Francja jest „za” innymi krajami. Uzasadnienie do projektu ustawy (…) jest pod tym względem komiczne: szukając krajów, w stosunku do których Francja byłaby „w tyle”, znajdują jedynie Belgię, Holandię i Luksemburg. Nie jestem pod wrażeniem” – konstatuje Houellebecq.

Sąd uchylił ustawę. Eutanazja niezgodna z konstytucją Portugalii

Eutanazja jest niezgodna z konstytucją – orzekł w poniedziałek portugalski Sąd Konstytucyjny, uchylając tym samym ustawę przyjętą przez parlament....

zobacz więcej

Pisarz zarzuca również twórcom ustawy oraz doradcom prezydentów, m.in. Jacques'owi Attali czy Alainowi Mincowi, że o utrzymaniu starych ludzi myślą w kategoriach kosztów ekonomicznych.

Pisarz wskazuje na potępienie eutanazji wśród wszystkich największych religii. „Katolicy będą się opierać najlepiej jak potrafią” – zauważa pisarz, dodając, że muzułmanie i żydzi „myślą dokładnie tak samo jak katolicy”, ale „media to ukrywają”. Dla „buddystów przerwanie agonii jest czynem kryminalnym” – dodaje.

Houellebecq przewiduje, że eutanazja stanie się powszechnym zjawiskiem w przyszłości, a przedstawiciele religii będą zmuszeni do jej uzasadniania. „Kapłani, rabini lub imamowie będą towarzyszyć uśmiercającej przyszłości, mówiąc wiernym, że to nie jest straszne, ale jutro będzie lepsze i że nawet, jeśli ludzie ich opuszczą, Bóg się nimi zaopiekuje”.

„Kiedy kraj - społeczeństwo, cywilizacja – legalizuje eutanazję, traci w moich oczach prawo do szacunku. Dlatego zniszczenie ich staje się nie tylko uzasadnione, ale i pożądane; aby coś innego - inny kraj, inne społeczeństwo, inna cywilizacja - miały szansę powstać” – podsumowuje Houellebecq swoje wystąpienie w „Le Figaro”.

Czytaj także: 31-letnia piosenkarka i gwiazda show poddała sie eutanazji

 

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej