RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Sondaż. Ekspert Fundacji Batorego obraża wyborców PiS: „Demoralizacja”

Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek (fot. Michal Fludra/NurPhoto via Getty Images)
Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek (fot. Michal Fludra/NurPhoto via Getty Images)

Aż 96 proc. wyborców PiS nie widzi prawdziwej afery w doniesieniach „Gazety Wyborczej” ws. Daniela Obajtka i nie chce dymisji prezesa PKN Orlen. Dla jednego z ekspertów Fundacji Batorego jest to szokująca informacja. „Może to bowiem oznaczać nie tylko degenerację elit politycznych, ale też postępującą demoralizację znacznej części społeczeństwa” – stwierdził.

Obajtek mówi o próbie linczu. „Fuzja Orlenu z Lotosem przetnie niektóre interesy” [WIDEO]

– Nagonka, którą od kilku tygodni prowadzą media komercyjne i posłowie opozycji, jest próbą linczu. Stawia mi się zarzuty wyssane z palca, a...

zobacz więcej

W ostatnich tygodniach „Gazeta Wyborcza” atakowała Daniela Obajtka serią artykułów na jego temat. Sugerowano mu niejasne powiązania i podejrzane transakcje finansowe. Wskazywano nawet, że mógł należeć do gangu. Wszystko to, mimo że prezes PKN dobrowolnie upublicznił dokumenty o swoim majątku z lat 1998-2020.

„Wyborcza” zamówiła więc sondaż Kantar o tym, czy Obajtek powinien podać się do dymisji. Pierwszym zaskoczeniem dla dziennikarzy lewicowego dziennika było to, że 34 proc. badanych w ogóle nie słyszało o rzekomych aferach. Drugi ciekawy wniosek był taki, że Obajtka przed dymisją bronią niemal wszyscy wyborcy PiS – aż 96 proc.

Zobacz także:  „Ujawnili mój adres, latają drony, dziecko płacze”. Obajtek martwi się o bezpieczeństwo

Portal wpolityce.pl informuje teraz, że te dane wstrząsnęły jednym z ekspertów Fundacji Batorego. Dr Grzegorz Makowski miał napisać w analizie, że „ze wspomnianego sondażu wyłania się społeczeństwo, któremu specjalnie nie zależy na wyjaśnianiu afer, transparentności życia publicznego czy rozliczalności osób pełniących funkcje publiczne”.

Miał ocenił, że jest to „przygnębiający obraz”, znany już ze wcześniejszych badań. Wskazał, że może być to pozostałość komunizmu jako systemu na wskroś przeżartego korupcją.

„Gazeta Wyborcza” donosi: Za rządów PO-PSL wymuszano wyroki

Dziennikarz „Gazety Wyborczej” i reporterka oko.press przekonują w sieci, że politycy PiS wymusili kasację wyroku ws. Daniela Obajtka. Internauci...

zobacz więcej

Portal cytuje też fragment, w którym ekspert ocenia: „Wspomniany sondaż jest jednak dzwonkiem alarmowym, wskazującym być może na załamanie się lub wręcz odwrócenie tego trendu. Jeśli ta teza miałaby okazać się prawdziwa, problem z korupcją w Polsce może okazać się podwójnie głęboki. Może to bowiem oznaczać nie tylko degenerację elit politycznych, ale też postępującą demoralizację znacznej części społeczeństwa, które zacznie być wrażliwe na korupcję dopiero wówczas, gdy całe państwo pogrąży się w głębokim kryzysie politycznym i ekonomicznym”.

Zobacz także:  Prezes PKN Orlen żąda przeprosin od „Gazety Wyborczej”

Fuzja Orlenu z Lotosem


Przypomnijmy, że po atakach „Gazety Wyborczej” Daniel Obajtek udostępnił dziennikarzom swoje oświadczenia majątkowe, akty notarialne i umowy kredytowe z ostatnich 20 lat.

Zaznaczał, że dokumenty te zamierza też przekazać do weryfikacji Centralnemu Biuru Antykorupcyjnemu. Ma to pokazać opinii publicznej, że swój majątek zdobył uczciwie. Jego prawnik zapowiedział złożenie pozwów przeciw autorom artykułów podważających jego uczciwość.

– Nagonka, którą od kilku tygodni prowadzą media komercyjne i posłowie opozycji, jest próbą linczu. Stawia mi się zarzuty wyssane z palca, a powodem tego jest fuzja Orlenu z Lotosem, która na dobre przetnie niektóre interesy związane z zakupem ropy i prowizjami dla pośredników – mówił z kolei w TVP Info sam prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

Wyjaśniał, że prokuratura badała już jego sprawę. Opozycja twierdzi, że analiza nie była uczciwa, ale pomija fakt, że miało to miejsce, gdy sami byli jeszcze u władzy.

źródło:
Zobacz więcej