RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

„Chciałem odprowadzić do domu”. Były senator zatrzymany za znęcanie się nad psem

Były senator ciągnął psa za samochodem (fot. Shutterstock; PAP/Marcin Obara)
Były senator ciągnął psa za samochodem (fot. Shutterstock; PAP/Marcin Obara)

Policja zatrzymała byłego senatora, 61-letniego Waldemara B., którego podejrzewa się o znęcanie się nad psem ze szczególnym okrucieństwem. Całe zdarzenie zarejestrowała kamera przypadkowego świadka. Na nagraniu widać, jak mężczyzna przywiązuje sznurkiem psa do samochodu i rusza. B. twierdzi, że zarzut jest absurdalny, a on chciał zwierzę odprowadzić do domu.

Nastolatek znęcał się nad psem. Sprawa wyszła na jaw przez przypadek

16-latek z Wrocławia odpowie przed sądem za bicie, kopanie i szarpanie swojego psa. Policjanci zatrzymali nastolatka zaraz po obejrzeniu filmu z...

zobacz więcej

Rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk poinformowała, że policja zatrzymała Waldemara B. w związku ze sprawą znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad zwierzęciem.

– Całe zdarzenie zarejestrowała kamera, a film trafił na policję – dodała Wawryniuk.

Na filmie widać, jak mężczyzna przywiązuje sznurkiem psa do samochodu i rusza autem. Zwierzę początkowo biegnie, ale później nie nadąża za jadącym samochodem. Przewraca się i jest wleczone za pojazdem.

Film został rejestrowany przez kierowcę, który jechał za autem Waldemara B. Nagranie przesłano mailem na policję 30 marca br. Funkcjonariusze ustalili, że osobą podejrzewaną o znęcanie się nad zwierzęciem jest właśnie 61-letni Waldemar B.

– W czwartek mężczyzna podejrzewany o znęcanie się nad psem został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Obecnie trwają w tej sprawie czynności – powiedziała p.o. oficer prasowego Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie Dominika Polak.

Za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem grozi do 5 lat więzienia.

Senator przekonuje, że zarzut jest „absurdalny”


– Jest to absurd po prostu. Pies wydostał się poza ogrodzenie, szukałem go, odnalazłem i po prostu doprowadziłem go na swoją posesję. Pies biegł, krokiem sobie szedł. Absurdy ludzie piszą, że znęcam się nad psem. Mam zwierzęta od 40 lat, kocham zwierzęta, nawet w adopcję koty wziąłem. Tak jak ja się psami opiekuję, to mało kto. Żeby stawiać zarzut znęcania, to jest jakiś absurd. Zahaczyłem go na smyczy o hak, oczywiście. Tylko tyle. Żeby doprowadzić go do domu. Pies się przewrócił, to natychmiast się zatrzymałem i go odpiąłem. Tyle mogę powiedzieć, nie mogę rozmawiać, bo jestem na policji na przesłuchaniu – mówił B. cytowany przez portal interia.pl. 

Waldemar B. to znany na Kaszubach lokalny polityk. W wyborach parlamentarnych w 2015 uzyskał mandat senatora z poparciem Prawa i Sprawiedliwości.

-> Przeczytaj także: Senator PiS zawieszony. Udostępnił nazistowskie materiały propagandowe

W lutym 2018 r., po serii wpisów w mediach społecznościowych, gdzie udostępnił m.in. wideo zmontowane - jak twierdziły media - z nazistowskich materiałów propagandowych, został zawieszony przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości i został senatorem niezrzeszonym. W wyborach 2019 r. starał się o reelekcję z własnego komitetu wyborczego, ale już nie dostał się do parlamentu.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej