RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Burmistrz Milanówka otrzymał list, po którym dostał duszności

Do biura władz Milanówka wpłynęła korespondencja, po otwarciu której burmistrz i jego sekretarka dostali duszności. – Piekły mnie oczy, paliło w gardle, zacząłem się dusić, swędziała mnie skóra – mówi burmistrz Piotr Remiszewski.

USA: Zatrzymano podejrzaną o wysłanie koperty z trucizną do Białego Domu

Na granicy amerykańsko-kanadyjskiej aresztowano kobietę podejrzaną o wysłanie koperty z trucizną do Białego Domu – poinformowała w niedzielę...

zobacz więcej

Korespondencja dotarła we wtorek i dotyczyła projektu obywatelskiego ws. obniżenia wynagrodzenia burmistrza do minimum. Po wzięciu listu do ręki burmistrz Piotr Remiszewski poczuł się źle.

Plik kartek przekazała mu sekretarka. – Przeglądając je, zacząłem się coraz gorzej czuć. Piekły mnie oczy, paliło w gardle, zacząłem się dusić, swędziała mnie skóra – opisuje burmistrz.

Szybko skojarzył fakty i połączył objawy z listem. Podobnie jak on czuła się sekretarka. Na miejsce wezwano straż pożarną i policję.

Budynek dla bezpieczeństwa został zdezynfekowany, a dokumentację zabezpieczono do dalszej analizy. Burmistrz czeka na wyniki badań toksykologicznych. Jak twierdzi, wciąż odczuwa konsekwencje zajścia.

Burmistrz oficjalnie nie chce mówić o podejrzeniach, ale przyznaje, że je ma. Nie wyklucza skierowania do sądu prywatnego aktu oskarżenia.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej