RAPORT

Wojna na Ukrainie

Polacy nie klęknęli na Wembley. „Nie wiem, czy nie będą oskarżeni o rasizm”

Reprezentanci Anglii przed meczem z Polską na Wembley przyklęknęli na murawie na znak poparcia ruchu Black Lives Matter. Polscy piłkarze wykonali inny gest pokazujący szacunek dla wszystkich – niezależnie od koloru skóry, wyznania czy poglądów politycznych. – Nie wiem, czy nie będą teraz oskarżeni o rasizm – skomentował sytuację w TVP Info europoseł Ryszard Legutko.

Pół godziny to za mało. Polacy zawiedli na Wembley

W pierwszej połowie – zagubieni, nieobecni, przestraszeni. Jeśli komuś wydawało się, że z Węgrami Polacy zaczęli źle, to z Anglią było znacznie,...

zobacz więcej

Na fali polityczno-społecznych manifestacji zwolenników ruchu Black Lives Matter jeszcze w ubiegłym roku do protestów dołączyli sportowcy. Głośno o takiej formie sprzeciwu zrobiło się zresztą jeszcze w 2016 r., gdy futbolista Colin Kaepernick nie wstał z ławki podczas odgrywania narodowego hymnu USA, protestując w ten sposób przeciwko rasizmowi i brutalności policji USA.

Przeciwko rasizmowi na Wembley. Gest Polaków


W środę na legendarnym Wembley z Anglikami w meczu eliminacji Mistrzostw Świata grała reprezentacja Polski. Przed pierwszym gwizdkiem piłkarze z Wysp przyklęknęli na jedno kolano, co jest formą protestu przeciwko rasizmowi.

Reprezentanci Polski wskazali na zamieszczony na ich lewych rękawach koszulki napis „UEFA Respect”, który nawiązuje do prowadzonej przez europejską federację kampanii przeciwko rasizmowi, ksenofobii i nietolerancji – tłumaczy PZPN, którego prezes Zbigniew Boniek w jednym z wywiadów przyznawał, że jest „absolutnie przeciwko takim akcjom” jak klękanie na murawie.

Zobacz także: Znów trudno chwalić Polaków. Oceny po meczu z Anglią

Legutko: Na czym polega rasizm


– Nie wiem, czy ci polscy piłkarze, którzy nie przyklęknęli na murawie stadionu, nie będą teraz oskarżeni o rasizm – ocenia europoseł Ryszard Legutko.

W jego opinii teraz rasizm oznacza „nie tylko pogardliwy stosunek do człowieka, który ma czarną skórę”.

– Rasizm polega na tym, że uczy się według klasycznego kanonu literackiego, bo klasyczne dzieła literackie są „dziełami rasistowskimi”. Kto uczy Szekspira – ten jest rasistą. Ostatni przykład to Dante i jego „Boska komedia” ocenzurowana w Holandii – podkreślił Legutko. W jego ocenie Polska nie ma problemu z rasizmem, „ale cała nasza inteligencja postępowa i politycy próbują to jednak do Polski wprowadzać, bo to jest bardzo wygodne do pogłębiania tego konfliktu i wojny polsko-polskiej”.

Zobacz także: Na tropie rasistowskiego Sherlocka Holmesa

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej