RAPORT

Wojna na Ukrainie

Morawiecki spotka się z Orbanem i Salvinim. „Nie chcemy żyć w europejskim imperium”

Rozmowy mają dotyczyć m.in. funkcjonowania PE (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Rozmowy mają dotyczyć m.in. funkcjonowania PE (fot. PAP/Radek Pietruszka)

Premier Mateusz Morawiecki udaje się z wizytą do Budapesztu, gdzie spotka się z premierem Węgier Viktorem Orbanem i liderem włoskiej Ligi Matteo Salvinim. Według szefa polskiego rządu rozmowa ma dotyczyć m.in. funkcjonowania Parlamentu Europejskiego, w tym sprawy interesów Polski, Węgier i Włoch.

Węgry: Fidesz ostatecznie zrywa z EPL, wychodzi z partii

Po opuszczeniu grupy Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim, ugrupowanie premiera Węgier Viktora Orbana, Fidesz, opuściło również...

zobacz więcej

– Będziemy dyskutować o różnych sprawach europejskich, w tym o kwestiach ściśle politycznych, związanych z funkcjonowaniem europarlamentu, w jaki sposób można najlepiej realizować agendę europejską w interesie wszystkich państw, ale w szczególności w interesie Polski, Węgier i Włoch – poinformował premier Morawiecki .

Rzecznik rządu Piotr Müller w Programie Trzecim Polskiego Radia mówił, że spotkanie w Budapeszcie będzie przede wszystkim dotyczyło tego, „w jaki sposób układać funkcjonowanie Unii Europejskiej w przyszłości”.

– Wiemy doskonale, że w tej chwili są duże napięcia w UE co do sposobu funkcjonowania i działania niektórych organów unijnych. Umawialiśmy się na określoną wizję UE, (...) wspólnoty narodów działających wspólnie przede wszystkim w sprawach gospodarczych – wyjaśnił Müller.

Napięcia w UE


– Myślę, że to cel bardzo istotny, który na pewno będzie jednym z głównych przedmiotów rozmowy – wskazał Piotr Müller . We wtorek rzecznik rządu Viktora Orbana Bertalan Havasi poinformował, że tematem rozmów w Budapeszcie ma być sojusz polityczny Ligi, Prawa i Sprawiedliwości oraz Fideszu. Według mediów, w efekcie rozmów może dojść do stworzenia nowej grupy w Parlamencie Europejskim.

– W Europie jest bardzo wielu wyborców, którzy nie mają odpowiednio silnej reprezentacji w polityce europejskiej. Wielu z nas nie chce migracji, ale jest dla nas ważna tradycyjna rodzina, nie chcemy wielokulturowości, chcemy ochronić swoje narody, utrzymać naszą tożsamość narodową, nie chcemy żyć w europejskim imperium z centrum w Brukseli, tylko chcielibyśmy nadal żyć w utartych ramach narodowych – oznajmił Orban w środę telewizji M1 Viktor Orban.

Fidesz członkiem EKR? Krasnodębski: nie ma przeszkód

– Nie ma przeszkód, by Fidesz mógł stać się członkiem grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) w Parlamencie Europejskim; potrzebna...

zobacz więcej

Nowa siła na prawicy


Zdaniem europosłów PiS spotkanie w Budapeszcie jest szansą na stworzenie nowej siły na prawicy w PE.

Ryszard Czarnecki podkreśla, że warto rozmawiać i po to jest spotkanie w Budapeszcie.

– Diabeł jednak jak zawsze siedzi w szczegółach. My chcemy, żeby integracja – która jest potrzebna i za którą się opowiadamy – następowała w oparciu o już istniejącą frakcję Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Nasi partnerzy siłą rzeczy chcą tworzenia czegoś nowego. Trzeba rozmawiać. Uważam, że do porozumienia dojdzie. To jest jednak kwestia czasu i kształtu tego porozumienia – powiedział europoseł PiS.

„Wiele zależy od delegacji włoskiej w EKR”


Zdaniem Bogdana Rzońcy wiele zależeć będzie od partii Salviniego. – Europosłowie Salviniego w PE to ludzie kompetentni, pracowici i aktywni. Jeśli zechcieliby pracować w EKR, to byłoby to dla nas wzmocnieniem. Wiele zależy też od braci Włochów, czyli delegacji włoskiej w EKR – zaznaczył europoseł.

Jak dodał, „rozmowy są prowadzone, a współpraca na prawej stronie w PE to właściwy kierunek w sytuacji, w której Europejska Partia Ludowa z jednej strony staje się coraz bardziej lewicowa, z drugiej wykazuje bezradność wobec Zielonych, socjalistów i komunistów i staje się coraz słabsza”.

Viktor Orban zamieścił w sieci zdjęcie tarasu swojego gabinetu. Odpowiedział premier Morawiecki

„Niech żyje przyjaźń polsko-węgierska!” – napisał premier Mateusz Morawiecki na Facebooku. Szef polskiego rządu odpowiedział w ten sposób...

zobacz więcej

Według Rzońcy nowa siła na prawej stronie mogłaby przyciągnąć niektórych polityków Europejskiej Partii Ludowej.

– Jeśli nawet nie chcieliby na początku przystąpić do samej grupy, to w przypadku wielu głosowań na pewno stanęliby po stronie Europy Roberta Schumana i Alcide de Gasperiego, a nie Europy komunistów i socjalistów. Rozmowy w Budapeszcie to dobry punkt wyjścia. Ważny jest też kontekst budowania silnej gospodarczo Europy w obliczu rywalizacji z USA, Chinami i Rosją. Jedność Europy może uratować silna gospodarka europejska – powiedział europoseł PiS.

Również Witold Waszczykowski ocenił, że „jest jeszcze dużo problemów do rozwiązania”.

Pandemia nałożyła hamulec


– Przede wszystkim pandemia nałożyła hamulec i spowolniła te rozmowy. Poza tym jest jedno podstawowe pytanie: czy byłoby to wejście Fideszu i Ligi do EKR, czy powstałoby nowe stronnictwo? – zastanawiał się europoseł.

– Tworzenie nowej grupy to pewien problem w trakcie kadencji Parlamentu. Trzeba by rozwiązywać obecną strukturę EKR, stworzyć nową, zwolnić ludzi i znów ich zatrudnić, rozwiązać budżet i tworzyć nowy. Wszyscy funkcyjni politycy musieliby ustąpić ze stanowisk w komisjach itd. – powiedział Waszczykowski.

„Polska i Węgry są blisko sukcesu”. Orban po spotkaniu z Morawieckim i Kaczyńskim [WIDEO]

– Myślę, że Polska i Węgry mają dobrą szansę, by osiągnąć nasz cel. Jesteśmy blisko dobrego wyniku, na pewno to osiągniemy – mówił w TVP Info po...

zobacz więcej

Zdaniem byłego szefa MSZ warunki do powstania nowej grupy daje jednak półmetek kadencji, wówczas i tak następują roszady na różnych stanowiskach w PE.

– Mogłoby do tego dojść zatem w grudniu 2021 r. lub styczniu 2022 r. Z drugiej strony czekać dziewięć miesięcy, to jest długo. Potrzebna jest zatem decyzja polityczna przywódców, ponieważ, tak jak powiedziałem, bardzo wiele szczegółów wymaga rozstrzygnięcia – zaznaczył Waszczykowski.

Szef włoskiej Ligi Matteo Salvini oświadczył we wtorek w wywiadzie online dla węgierskiej agencji MTI, że wraz z premierami Polski i Węgier przedstawi kartę wspólnych wartości.

Wspólna karta wartości i celów


Przedstawimy wspólną kartę określającą wspólne wartości i cele – oznajmił. Jak podkreślił, Liga, Prawo i Sprawiedliwość oraz Fidesz wyznają wspólne europejskie wartości, stawiające w centrum uwagi pracę, dobrobyt, bezpieczeństwo, rodziny oraz chrześcijańskie wartości, na których powstała Europa.

Przeczytaj także: Mówiła o „zagłodzeniu” Polski i Węgier, teraz znów żąda sankcji finansowych

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej