RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

DiCaprio zawdzięcza rolę Sharon Stone. Trudno uwierzyć, co dla niego zrobiła

Leonardo DiCaprio (fot. TriStar Pictures/Sunset Boulevard/Corbis via Getty Images)
Leonardo DiCaprio (fot. TriStar Pictures/Sunset Boulevard/Corbis via Getty Images)

Słynna hollywoodzka aktorka w wydanej niedawno autobiografii ujawniła kulisy powstania westernu „Szybcy i martwi” z 1995 roku, w którym u jej boku wystąpił Leonardo DiCaprio. Choć rozpoczynający dopiero karierę w Fabryce Snów aktor miał już na koncie nominację do Oscara, przedstawiciele wytwórni nie chcieli powierzyć mu tej roli. Wówczas do akcji wkroczyła Stone, która z własnej kieszeni pokryła wynagrodzenie młodszego kolegi po fachu.

Był Bondem, będzie superbohaterem. Brosnan zagra w komiksowym „Black Adam”

Popularny irlandzki aktor, któremu sławę przyjęła rola agenta 007 Jamesa Bonda w kilku filmach słynnej filmowej serii, dołączył do obsady filmu...

zobacz więcej

W nowej autobiograficznej książce Sharon Stone ujawniła sporo szokujących informacji na temat swojej trwającej cztery dekady kariery w Hollywood. Słynna aktorka na kartach „The Beauty Of Living Twice” opowiedziała m.in. o tym, że doświadczyła wielu nadużyć i upokorzeń ze strony reżyserów i producentów, napisała też o tym, jak radziła sobie z poważnymi problemami zdrowotnymi.

Gwiazda „Nagiego instynktu” ujawniła również, jak wyglądały kulisy powstania głośnego westernu z 1995 roku, w którym u jej boku pojawił się Leonardo DiCaprio.

Choć ekranowy partner Stone był już wtedy rozpoznawalny dzięki występowi w dramacie „Co gryzie Gilberta Grape'a”, za który otrzymał nawet nominację do Oscara, wytwórnia realizująca „Szybkich i martwych” nie chciała zaangażować go do swojego filmu. „Ten dzieciak o imieniu Leonardo DiCaprio był w moim odczuciu jedyną osobą, która zachwyciła na przesłuchaniu. W scenie, w której szlochając błaga znajdującego się na łożu śmierci ojca, by ten go kochał, był po prostu genialny” – zachwyca się młodszym kolegą po fachu aktorka.

Zobacz także: Świetny wynik kasowy filmu „Godzilla vs. Kong” w pierwszych dniach wyświetlania

Mimo wrażenia, jakie 21–letni wówczas DiCaprio zrobił na castingu, przedstawiciele wytwórni pozostawali sceptyczni.

„Kiedy nalegałam, by zatrudnili Leo, usłyszałam: »Czemu, u licha, zawsze strzelasz sobie w stopę?«. Producenci stwierdzili, że skoro tak bardzo mi na tym zależy, mogę sama opłacić jego wynagrodzenie. Tak też zrobiłam” – wyjawiła Stone. Film „Szybcy i martwi” zadebiutował na kinowym ekranie dwa lata przed premierą „Titanica” – kultowej superprodukcji, która przyniosła DiCaprio nominację do Złotego Globu oraz zagwarantowała mu status międzynarodowej gwiazdy.

źródło:

Zobacz więcej