RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Onet i „GW” atakują Lasy Państwowe. Demaskujemy fake newsy nt. dyrektora

Nieruchomości na podobnych zasadach zakupiło 40 tys. pracowników LP i emerytów (fot. arch.PAP/R.Pietruszka)
Nieruchomości na podobnych zasadach zakupiło 40 tys. pracowników LP i emerytów (fot. arch.PAP/R.Pietruszka)

Obecny dyrektor Lasów Państwowych, Andrzej Konieczny, miał z naruszeniem przepisów kupić od LP dom korzystając z 95 proc. bonifikaty – twierdzi „Gazeta Wyborcza” i Onet. Sprawdziliśmy te doniesienia. Okazały się fake newsem.

Kolejny fake news o Telewizji Polskiej. Jest oświadczenie TVP Poznań

TVP3 Poznań odniosła się do nieprawdziwych informacji podanych przez poznańską „Gazetę Wyborczą”. Zdaniem gazety zatrudniona w TVP Patrycja...

zobacz więcej

DEMASKUJEMY FAKE NEWSY

Chodzi o zakup przez dyrektora Andrzeja Koniecznego domu szeregowego na osiedlu leśników w Nadleśnictwie Pomorze na Sejneńszczyźnie.

W artykułach przedstawiono jako nadużycie fakt, że Konieczny, podobnie jak 40 tys. innych pracowników LP bądź emerytów, skorzystał z możliwości wprowadzonych w ustawie uchwalonej w kwietniu 1997 r. za rządów SLD-PSL, kiedy to państwowe instytucje (wojsko, policja, PSP, Straż Graniczna) pozbywały się nieruchomości, które uznano za obciążenie.

W przypadku Lasów Państwowych ustawodawca przewidział możliwość pierwokupu mieszkania, o ile LP w ogóle zdecydują o jego sprzedaży. Nie było więc tak, że pracownik mógł zażądać kupna przydzielonego mu mieszkania. Części nieruchomości w ogóle nie sprzedawano – np. leśniczówek. Sprzedawano m.in. mieszkania w większych miejscowościach, co do których uznano, że dodatek mieszkaniowy jest niższy niż koszt ich utrzymywania.

Warunkiem możliwości wykupu była wartość księgowa netto nieruchomości: nie mogła przekraczać 100 tys. zł. O ile według „Gazety Wyborczej” ten warunek był spełniony („GW” podkreśla natomiast, że według wyceny „niezależnego rzeczoznawcy” wartość wynosiła 188,4 tys. zł), o tyle według Onetu nie (portal pisze, że nawet wartość księgowa sięgała 101 040 zł).

– Wartość księgowa netto wynosiła 97 tys. zł. Należy natomiast podkreślić, że od tej wartości zależy jedynie możliwość wdrożenia procedury i skorzystania z bonifikaty. Wycena rzeczoznawcy – właśnie wspomniane 188,4 tys. zł – to podstawa, od której liczymy bonifikatę. Tak jest w każdym podobnym przypadku – wyjaśnia w rozmowie z portalem tvp.info rzecznik LP, Anna Malinowska.

– Drugim warunkiem dotyczącym skorzystania z bonifikaty w wysokości 95 proc. jest wynajmowanie danej nieruchomości. Pan dyrektor Andrzej Konieczny faktycznie płaci od 1999 r. za tę nieruchomość – ostatnio – 396 zł miesięcznie. Natomiast charakter pracy w Lasach Państwowych jest taki, że dziś można być w Rzeszowie, jutro w Szczecinie. Dyrektor Konieczny w czasie tego najmu był przenoszony: do Białegostoku, do Lublina, teraz do Warszawy. Ale po każdym takim oddelegowaniu wraca do Nadleśnictwa Pomorze. Tam jego dzieci chodziły do szkoły, tam płacił podatki, tam miał lekarza rodzinnego. Teraz pracuje w Warszawie, ale w Warszawie – takie są przepisy – nie przysługuje mieszkanie służbowe, więc na weekendy wraca do siebie – dodaje Malinowska w odpowiedzi na zarzut obu mediów, jakoby dyrektor LP tak naprawdę nie był związany z Nadleśnictwem Pomorze. 

Rzeczniczka przekonuje, że nie ma wymogu pracy na terenie nadleśnictwa. Taki warunek wykluczałby np. emerytów, którzy również korzystają z tych przepisów. 

-> Przeczytaj także: Schwertner z Onetu złapany na kłamstwie

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej