RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Lewica w Portugalii zezwala na zapłodnienie nasieniem zmarłego mężczyzny

Wiek zamrożonych przed śmiercią mężczyzny plemników nie może przekroczyć trzech lat (fot. Shutterstock/Anamaria Mejia)
Wiek zamrożonych przed śmiercią mężczyzny plemników nie może przekroczyć trzech lat (fot. Shutterstock/Anamaria Mejia)

Parlament Portugalii zatwierdził w głosowaniu prawo do tzw. zapłodnienia post mortem, uprawniającego do korzystania z nasienia nieżyjących już mężczyzn, którzy przed śmiercią zamrozili swoje plemniki i nosili się z zamiarem posiadania potomstwa. Przeciwnicy projektu apelowali o unikanie „lekceważenia niepodważalnej roli ojca”.

Serial dla dzieci o gender wycofany z publicznej telewizji

Publiczna telewizja Portugalii RTP wycofała z emisji serial animowany z przesłaniem dotyczącym mniejszości seksualnych oraz gender emitowany w...

zobacz więcej

Za przyjęciem nowego prawa opowiedziały się rządząca krajem Partia Socjalistyczna, a także posłowie Bloku Lewicy, komunistów i Zielonych. Przeciwna była Partia Socjaldemokratyczna oraz posłowie chadecko-ludowego bloku CDS-PP.

Warunkiem poddania się zapłodnieniu post mortem jest wiek zamrożonych przed śmiercią mężczyzny plemników, który nie może przekroczyć trzech lat. Kobieta będzie mogła zostać zapłodniona tylko nasieniem męża lub mężczyzny, z którym żyła w ramach związku partnerskiego. Dodatkowo przed zabiegiem musi udowodnić, że małżeństwo przed zgonem mężczyzny planowało posiadanie potomstwa.

Podczas debaty parlamentarnej zwolennicy tzw. zapłodnienia post mortem wskazywali na historię kilku kobiet, które po śmierci swoich małżonków lub partnerów, zostały pozbawione możliwości skorzystania z ich nasienia zamrożonego w banku plemników i posiadania potomstwa.

Politycy przeciwni projektowi ustawy apelowali o konieczność tworzenia prawa zapewniającego społeczeństwu pełne rodziny, a także o unikanie „lekceważenia niepodważalnej roli ojca”.

Projekt ustawy poddany pod głosowanie w jednoizbowym Zgromadzeniu Republiki trafił do parlamentu z inicjatywy obywateli, którzy zebrali ponad 95 tys. podpisów.

-> Przeczytaj także: „Dzieci nie należą do rodziców”. Przymus indoktrynacji LGBT w Hiszpanii

źródło:

Zobacz więcej