RAPORT

Tusk kontra Tusk

PE ostrzega że pozwie KE do TSUE. „Kompromitacja w czasie pandemii”

PE przygotował rezolucję, z której nic nie wynika (fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET)
PE przygotował rezolucję, z której nic nie wynika (fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET)

Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której ostrzegł KE, że pozwie ją do TSUE, jeśli „nadal będzie zwlekać z zastosowaniem mechanizmu warunkowości” budżetu UE. Zdaniem europosła PiS Bogdana Rzońcy rezolucja to temat zastępczy, a „PE kompromituje się w czasie kryzysu pandemicznego”.

Nowy pomysł opozycji. Środki UE nie dla Polaków, tylko na „wolne media” [WIDEO]

Europdeputowany Lewicy Robert Biedroń zaproponował na forum Parlamentu Europejskiego, by odebrane Polsce należne jej fundusze przekazać na tzw....

zobacz więcej

Mechanizm warunkowości w budżecie UE jest nowym narzędziem, które miałoby blokować wypłaty funduszy unijnych państwom członkowskim, co do których Bruksela uznałaby, że naruszają zasady państwa prawnego.

W przyjętej w czwartek rezolucji (529 głosów za, 148 przeciw, 10 wstrzymujących się) posłowie przypominają, że „łamanie zasad praworządności w państwach członkowskich może mieć wpływ na prawidłowe zarządzanie budżetem UE”.

Ostrzegają Komisję Europejską, że „jeśli nie wypełni ona swoich zobowiązań wynikających z rozporządzenia w sprawie warunkowości, tj. nie podejmie wszelkich właściwych środków w celu ochrony interesów finansowych Unii i zabezpieczenia wartości UE, Parlament uzna to za zaniechanie działania, a następnie pozwie Komisję do Trybunału na podstawie art. 265 TFUE”.

KE musi przygotować wskazówki


Posłowie podkreślają, że obowiązujące przepisy muszą być stosowane i „nie mogą być uzależnione od przyjęcia wytycznych”, które Komisja, jak deklaruje, właśnie opracowuje. W rezolucji podkreślono jednak, że jeśli rzeczywiście Komisja uznaje takie wskazówki wykonawcze za konieczne, „musi je przygotować najpóźniej do 1 czerwca 2021 r. oraz przed ich przyjęciem uzyskać opinię Parlamentu”. Podkreśla się w nich znaczenie „bezzwłocznego stosowania rozporządzenia w sprawie warunkowości budżetowej, zwłaszcza w kontekście zbliżającej się wypłaty środków z funduszu odbudowy”.

Premier Wielkiej Brytanii: Puby mogłyby wymagać dowodów szczepienia

Brytyjski premier Boris Johnson powiedział w środę, że puby mogłyby wymagać od klientów dowodów szczepienia, decyzje w sprawie podróży...

zobacz więcej

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Bogdan Rzońca, który pracuje w PE w komisji budżetowej, ocenił, że europarlament zachował się „tragikomicznie”.

– Liderzy grup politycznych w PE przecież dobrze wiedzą, że mechanizm praworządności został wprowadzony bocznymi drzwiami, jest mechanizmem pozatrakatowym, a w konkluzjach Rady Europejskiej z grudnia znajduje się zapis, że mają być do niego najpierw przygotowane wytyczne, wedle których ma być stosowany. W tej sprawie zawarte zostało porozumienie polityczne w UE – powiedział.

Rzońca podkreślił, że liderzy frakcji w PE wiedzą też, że sam mechanizm został zaskarżony do TSUE.

– Pomimo tego preparują rezolucję, która ma być tematem zastępczym w trakcie wielkiego kryzysu pandemicznego w UE. W Unii gospodarki są zamykane, ludzie umierają, szpitale są przepełnione, brakuje środków na kadrę medyczną, a w PE przygotowuje się rezolucję, z której totalnie nic nie wynika. PE kompromituje się w czasach kryzysu pandemicznego. To jest zupełnie nie na miejscu – dodał.

PO-PSL za obcinaniem funduszy


Odmiennego zdania jest szef delegacji PO-PSL w PE, europoseł Andrzej Halicki.

– Mówimy o ochronie środków unijnych, ochronie środków budżetowych w przypadku łamania zasad podstawowych: traktatowych czy konstytucji. Praworządność to jeden z fundamentów naszej wspólnoty i nikt nie ma prawa działać na zasadzie widzimisię, nawet jeżeli powołuje się na suwerenność. Ktoś, kto prawa nie łamie, nie ma się czego obawiać. Ktoś, kto działa zgodnie z traktatami i konstytucją, nie ma się czego obawiać – twierdził europoseł.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej