RAPORT

Wojna na Ukrainie

„Premier Tusk nie skapitulował, on sabotował działania szefa komisji”

– Jak można ustalić przyczynę – to właśnie też odnośnie komisji pana Macierewicza – skoro strona, która ma ją ustalać, nie jest dopuszczana do miejsca wypadku (...) i w dodatku jeszcze nie ma dostępu do czarnych skrzynek czy do wraku – pytał retorycznie w programie „Strefa starcia” politolog Artur Wróblewski. W ten sposób komentował on zarzuty posłanki Lewicy Karoliny Pawliczak i posła PSL Jarosława Rzepy wobec Zjednoczonej Prawicy. Opozycyjni politycy narzekali na brak postępu w śledztwie smoleńskim.

Ten wywiad był powodem tajnej narady u Tuska. Co Klich w TVN24 mówił o Smoleńsku? [WIDEO]

W ujawnionym przez dziennikarzy „Magazynu Śledczego Anity Gargas” nieznanym nagraniu rozmowy Donalda Tuska z Edmundem Klichem mowa jest o wywiadzie...

zobacz więcej

– Co zrobiliście w sprawie wraku, w sprawie dokładnego wyjaśnienia przyczyn? – pytał przedstawicieli Zjednoczonej Prawicy poseł PSL Jarosław Rzepa, niejako odbijając zarzuty dla premiera Donalda Tuska, który po publikacji przez „Magazyn Śledczy Anity Gargas” nagrania tajnej narady z Edmundem Klichem spotkał się z ogniem krytyki za swoją postawę w trakcie śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej.

– (…) Proszę powiedzieć, jak można ustalić przyczynę – to właśnie odnośnie też komisji pana Macierewicza – skoro strona, która ma ustalać, nie jest dopuszczana do miejsca wypadku bądź miejsca przestępstwa, bo nie wiadomo, co było – i w dodatku jeszcze nie ma dostępu do czarnych skrzynek czy wraku – spytał przedstawicieli opozycji Wróblewski.

– Wiemy, że we wraku agenci FSB, Służby Wniesznej Razwiedki i GRU rozbijali nawet okienka, co było dziwnym działaniem – przypomniał również politolog z Uczelni Łazarskiego.

Zdaniem Artura Wróblewskiego za stan rzeczy należy winić rząd Donalda Tuska, który zgodził się na śledztwo na warunkach dyktowanych przez Rosjan.

– Nie ma dostępu do tych dowodów w sprawie, bo Rosjanie blokują to, a blokują dlatego, bo został popełniony grzech pierworodny – właśnie wtedy, kiedy Edmund Klich prosił pana premiera Tuska: „Pomóż mi pan, idź do NATO, idź do Amerykanów”, żebyśmy mogli zbadać tę katastrofę – podkreślił.

– A pan premier Tusk – wiemy to z nagrania – nie skapitulował; on sabotował działania szefa komisji polskiej ds. wyjaśniania wypadku – stwierdził politolog.

Wróblewski wspomniał, że wysłany przez Polskę Klich nie miał odpowiednich kwalifikacji dla tego typu śledztwa. – Pamiętajmy też, że był specjalistą wypadków lotnictwa cywilnego, a nie wojskowego. I co on mógł zbadać? – spytał politolog.

Zobacz takżeDlaczego rozmowa Tusk–Klich miała nie ujrzeć światła dziennego?

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej