RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Biden o Putinie: zabójca. Putin odpowiada: życzę zdrowia, bez ironii

Prezydent Rosji Władimir Putin (fot. PAP/EPA/ALEXEI DRUZHININ / SPUTNIK / KREMLIN POOL)
Prezydent Rosji Władimir Putin (fot. PAP/EPA/ALEXEI DRUZHININ / SPUTNIK / KREMLIN POOL)

– Co bym odpowiedział mojemu amerykańskiemu koledze? „Życzę Panu zdrowia”. Bez ironii, bez żartów – tak Władimir Putin skomentował słowa Joego Bidena, który w jednym z wywiadów przyznał, że uważa rosyjskiego przywódcę za zabójcę.

– Rzeczywiście, jak powiedział mój amerykański kolega, znamy się osobiście. Co bym mu odpowiedział? Powiedziałbym: życzę Panu zdrowia. Życzę mu zdrowia. Mówię to bez ironii, bez żartów – mówił Władimir Putin.

To reakcja na wywiad, jakiego Joe Biden udzielił telewizji ABC News. Odpowiedział w nim twierdząco na pytanie, czy uważa, iż prezydent Rosji jest „zabójcą”.

USA nałożą na Rosję sankcje za ingerencję w wybory w 2020 r.

Biały Dom w przyszłym tygodniu nałoży sankcje na Rosję w związku z jej ingerencją w zeszłoroczne wybory w Stanach Zjednoczonych – podała CNN....

zobacz więcej

Biden zapewnił też, że Putin zapłaci cenę za ingerencję w zeszłoroczne wybory w Stanach Zjednoczonych i próbę przechylenia ich wyniku na korzyść ubiegającego się wówczas o reelekcję Donalda Trumpa.

Relacje Rosji i USA „bardzo złe”


MSZ Rosji tego samego dnia wieczorem wezwało na konsultacje do Moskwy rosyjskiego ambasadora w Waszyngtonie Anatolija Antonowa. Komunikat MSZ nie zawierał przy tym odniesień do wypowiedzi Bidena. Antonow, jak zapowiedziała ambasada Rosji, uda się do kraju w sobotę, 20 marca.

Rzeczniczka MSZ Maria Zacharowa zauważyła, że nie pamięta przypadku wezwania ambasadora w USA do kraju na konsultacje. Komentatorzy w Moskwie oceniają ten krok rozmaicie. Były ambasador Rosji w Arabii Saudyjskiej Andriej Bakłanow powiedział portalowi RBK, że wezwanie ambasadora do jego kraju na konsultacje zdarza się dość rzadko i jest to „działanie demonstracyjne, którego celem jest pokazanie, że polityka danego państwa nie odpowiada temu poziomowi relacji, do którego my dążymy”. Jako „bardzo złe” ocenił wzajemne relacje rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Jak przekazał, Kreml jest zdania, że prezydent USA Joe Biden nie chce nawiązywać stosunków z Rosją i na takim założeniu władze Rosji będą się opierać.

-> Obejrzyj także film, na którym Biden drwi z dziennikarza, który zapytał go o Putina

– Nie chciałbym w reakcji wiele mówić; powiem tylko, że są to bardzo złe wypowiedzi prezydenta USA. W sposób oczywisty nie chce on nawiązywać relacji z naszym krajem i będziemy dalej wychodzić z takiego założenia – powiedział Pieskow podczas briefingu dla prasy.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej