RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Nowe okręty dla Marynarki Wojennej. Szef MON: Mają odstraszać ewentualnego agresora

To są projekty bardzo nowoczesne, to są okręty, których zadaniem będzie odstraszanie ewentualnego agresora. Można odstraszyć agresora poprzez wielozadaniowość takich okrętów i poprzez dużą siłę rażenia – powiedział w programie „Gość Wiadomości” w TVP Info szef MON Mariusz Błaszczak, odnosząc się do nowych okrętów dla Marynarki Wojennej.

Fregata dla Marynarki Wojennej. Błaszczak podał datę podpisania kontraktu

– Fregata, która zostanie wyprodukowana w polskich stoczniach, będzie również wartościowa, jeśli chodzi o siłę rażenia – ocenił szef MON Mariusz...

zobacz więcej

Marynarka Wojenna dostanie trzy okręty klasy fregata w ramach programu „Miecznik”. Wniosek w tej sprawie zatwierdził minister obrony Mariusz Błaszczak. Szef MON podkreślił w TVP Info, że okręty zostaną zbudowane w Polsce „przez polskie stocznie nie tylko należące do Polskiej Grupy Zbrojeniowej, ale także stocznie prywatne”. – Jestem przekonany, że jest dobry fundament takich działań, dlatego że z sukcesem zakończyła się kooperacja stoczni prywatnych polskich ze stoczniami PGZ, związanych z budową niszczycieli min – powiedział gość programu.

Program „Miecznik” dla Marynarki Wojennej


Wcześniejsze postępowanie w tej sprawie nie przyniosło oczekiwanych rezultatów. Powody - jak tłumaczył wcześniej minister Mariusz Błaszczak - były różne. Wykonawcy twierdzili, że to wojsko zawyża wymagania. Z kolei zamawiający sugerował, że cena jest zbyt wysoka i jest to wina wykonawców. Dlatego - jak podkreślił szef MON - tym razem osobiście będzie sprawdzał, czy pieniądze na uzbrojenie są wydawane zgodnie z obowiązującymi zasadami oraz bez zbędnego opóźnienia. – Zapewniam, że nie będzie to trwało tyle, ile trwała budowa Ślązaka – zapowiedział minister obrony.

Budowa tego okrętu zajęła w sumie kilkanaście lat. Kontrakt i wymagania wojska były kilkakrotnie modyfikowane. W ramach podpisanego dziś programu „Miecznik” armia ma dostać szybkie fregaty z uzbrojeniem, które będzie odpowiadało siłą rażenia dwóm batalionom ogniowym. Umowę zrealizują polskie firmy.

Szef MON liczy, że do realizacji umowy zgłosi się konsorcjum złożone ze spółek wchodzących w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej oraz prywatne polskie stocznie. Pozytywne doświadczenia z tego typu współpracy resort ma już przy realizacji budowy niszczycieli min.

Kierownictwo resortu obrony narodowej przewiduje, że jeszcze przed końcem tego półrocza zostanie podpisana umowa na budowę trzech fregat. Zakup okrętów wpisuje się w opracowaną na zlecenie prezydenta Andrzeja Dudy Strategiczną Koncepcję Bezpieczeństwa Morskiego. Proponuje ona między innymi budowę Marynarki Wojennej średniej wielkości, która będzie oparta na fregatach wielozadaniowych.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej