RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Ekspert: SARS-CoV-2 „przeskoczył” z nietoperzy na ludzi

Wirus nie zawsze się rozpowszechnia (fot. Shutterstock/ Rudmer Zwerver)
Wirus nie zawsze się rozpowszechnia (fot. Shutterstock/ Rudmer Zwerver)

Do tej pory zaobserwowano bardzo niewielką i mało istotną zmianę genetyczną między wariantem wirusa SARS-CoV-2 wykrytym u nietoperzy a tym, który odpowiada za pandemię COVID-19 – czytamy na łamach „PLOS Biology”.

Koronawirus. Dramatyczne dane z ostatniej doby

W ciągu ostatniej doby ok. 900 łóżek w szpitalach zostało dodatkowo zajętych przez pacjentów z koronawirusem – poinformował we wtorek wiceminister...

zobacz więcej

KORONAWIRUS – RAPORT

Od grudnia 2019 r., przez pierwsze 11 miesięcy pandemii, wirus w stosunku do swojej pierwotnej, odzwierzęcej „formy” zmienił się bardzo nieznacznie – wykazali naukowcy z University of Glasgow (wraz z kolegami z Temple University w Filadelfii) po przeanalizowaniu setek tysięcy zsekwencjonowanych genomów wirusów.

„Nie oznacza to oczywiście, że nie zaszły w nim żadne zmiany. Mutacje bez większego znaczenia ewolucyjnego gromadzą się cały czas, jak we wszystkich innych wirusach – mówi pierwszy autor publikacji dr Oscar MacLean.

Neutralne procesy ewolucyjne


„Są też zmiany, które mają jakieś zauważalne znaczenie: np. mutacja Spike D614G,
zwiększająca zdolność przenoszenia się, ale generalnie od początku pandemii dominują neutralne procesy ewolucyjne” – dodaje. – Taki zastój można przypisać bardzo podatnej naturze ludzkiej populacji na ten typ patogenów, przy jednoczesnej ograniczonej presji ze strony odporności populacji. W takiej sytuacji prawie każdy wirus jest zwycięzcą – wyjaśnia.

Będzie lockdown w całym kraju na Wielkanoc? Wiceminister: Musimy zrobić krok w tył

Wyniki z ostatniego weekendu są na tyle wysokie, że zapewne przed nami kolejny krok do tyłu – powiedziała w TVP1 wiceminister rozwoju, pracy i...

zobacz więcej

„To, co nas jednak zaskoczyło, to fakt, że SARS-CoV-2 od samego początku był przenoszony właśnie jako SARS-CoV-2" – dodaje prof. Sergei Pond, współautor badania.

„Zwykle wirusy, które przeskakują na nowy gatunku żywiciela, potrzebują trochę czasu, aby uzyskać pełną adaptację i móc się rozprzestrzeniać. Co więcej: większość z nich nigdy nie przekracza tego etapu, co prowadzi do ich wyginięcia lub powstania tylko lokalnej epidemii, która samoistnie wygasa”.

Badając procesy mutacyjne SARS-CoV-2 i pokrewnych mu wirusów naukowcy odkryli dowody na dość znaczącą zmianę genetyczną, do której doszło w pewnym momencie ich ewolucji, jednak było to jeszcze przed pojawieniem się SARS-CoV-2 u ludzi. Oznacza to, że charakter tego wirusa i jego łatwość do przenoszenia się między kolejnymi gospodarzami, najprawdopodobniej wyewoluowały jeszcze u nietoperzy.

Intrygując struktura genomu


„Co ciekawe, jeden z najbardziej podobnych do SARS wirusów nietoperzy – RmYN02 – ma bardzo intrygującą strukturę genomu. Składa się zarówno z segmentów SARS-CoV-2, jak i innego koronawirusa tych ssaków, przy czym do połączenia obu tych składowych w nowy gatunek doszło u nietoperzy, bez potrzeby pośredniego gatunku zwierzęcia” – opowiada uczestniczący w badaniach doktorant Spyros Lytras.

Zamieszanie wokół szczepionki AstraZeneca. Ekspert: Można szczepić

Szczepionkę na COVID-19 firmy AstraZeneca można podawać w czasie trwania analiz danych zdarzeń zakrzepowo-zatorowych – oświadczył prezes Urzędu...

zobacz więcej

Natomiast przyczyną tego, że pod koniec 2020 r. wirus zaczął nas atakować mocniej i doszło do zwiększenia tempa jego ewolucji, jesteśmy – jak mówią autorzy publikacji – my sami i nasz profil immunologiczny. Wirus coraz częściej wchodził w kontakt z odpornością gospodarza ludzkiego, ponieważ przybywało osób, które przeszły infekcję.

Spowodowało to utrwalanie się tych wariantów, które mogą łatwiej wymykać się odpowiedzi immunologicznej. I waśnie te nowe, selektywne mutacje szerzą się teraz.

Zdaniem ekspertów ważne, aby pamiętać, że SARS-CoV-2 nadal jest groźnym wirusem, choć w zdecydowanej większości przypadków jest usuwany przez nasz układ odpornościowy. Mimo mutacji dostępne szczepionki będą nadal działać na większość krążących wariantów, ale im więcej czasu upłynie i im większa będzie różnica między liczbą zaszczepionych i nieszczepionych, tym większa będzie szansa na wymykanie się wirusa spod kontroli.

Nowe wyzwanie


„Pierwszym wyzwaniem w czasie pandemii było opracowanie szczepionki. Teraz mamy nowe wyzwanie: jak najszybsze zaszczepienie światowej populacji” – podsumowują autorzy publikacji.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej