RAPORT

Rosja gotowa do inwazji na Ukrainę

Były minister z SLD: Szpitale tymczasowe przygotowano w odpowiednim momencie

Marek Balicki, były minister zdrowia w rządach SLD (fot. arch.PAP/M.Obara)
Marek Balicki, były minister zdrowia w rządach SLD (fot. arch.PAP/M.Obara)

Minister Dworczyk jest jednym z bohaterów walki z COVID-19. To, że Polska całkiem nieźle radzi sobie ze szczepieniami, jest moim zdaniem jego zasługą. A decyzje o przygotowaniu szpitali tymczasowych zostały podjęte we właściwym momencie, tylko chyba nie przewidziano skali uderzenia drugiej fali pandemii – powiedział w rozmowie z dziennikiem „Rzeczpospolita” Marek Balicki, były minister zdrowia w rządach SLD.

Niekonsekwencja KO. „Gdybyśmy ich słuchali, ludzie leżeliby przed szpitalami” [WIDEO]

Posłowie KO, którzy przez miesiące krytykowali wydatki na szpitale tymczasowe, w Radiu Zet zapewnili, że od zawsze byli ich zwolennikami. –...

zobacz więcej

KORONAWIRUS – RAPORT

Balicki zwrócił uwagę, że opozycja „krytykuje absolutnie wszystko”. – (…) najpierw, że szpitale przygotowano za późno, później, że stoją puste, generując koszty. Na takim myśleniu nie zostawiłbym suchej nitki. Przecież nadmierna presja powoduje, że trudniej podejmować racjonalne decyzje niż wtedy, gdy jest współpraca. A szpitale już się wypełniają – powiedział rozmówca „Rz”.

Na uwagę, że poprzedni minister zdrowia Łukasz Szumowski mówił, że „maseczki muszą nosić chorzy, żeby nie roznosić wirusów, a zdrowi nie”, Balicki odparł: – To nie minister Szumowski, tylko Światowa Organizacja Zdrowia zalecała wówczas noszenie masek osobom chorym, a zdrowym nie. Na szczęście zalecono to też personelowi placówek opieki zdrowotnej, co akurat było bardzo słuszne.

Balicki przyznał też, że był zwolennikiem przeprowadzenia wyborów prezydenckich w konstytucyjnym terminie „przy urnach, z możliwością głosowania korespondencyjnego dla chętnych”. Podkreślił, że dziś widać, iż tamten termin był najlepszym momentem na zorganizowanie wyborów.

– Oczywiście nikt nie wiedział, jak się rozwinie pandemia, ale wszyscy eksperci przestrzegali, że nie skończy się po trzech miesiącach – powiedział. Ocenił też, że nastroje antyszczepionkowe w polskim społeczeństwie zostały wzmocnione przez rząd Donalda Tuska, który „nie kupił na czas szczepionek na świńską grypę, a potem wmawiał wszystkim, że były one niepotrzebne, nie do końca przebadane, zbyt drogie”.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej