RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Stadion na Ukrainie imienia kata Polaków. Reagują władze Nysy

Władze Nysy biorą pod uwagę zerwanie współpracy z Tarnopolem, swoim miastem partnerskim na Ukrainie. Powodem jest decyzja władz tego miasta o nadaniu tarnopolskiemu stadionowi imienia dowódcy UPA Romana Szuchewycza, który ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za rzeź wołyńską.

Ukraińska historyk: naprawmy stosunki z Polską, inaczej pozostaniemy w strefie wpływów Rosji

Niezależnie od wyników II tury wyborów na prezydenta Ukrainy, przyszły przywódca tego kraju powinien naprawić błędy w zaniedbanych w ostatnich...

zobacz więcej

– Organizował zamachy między innymi na kuratora lwowskiego – mówi o Szuchewyczu w rozmowie z TVP3 Opole prof. Stanisław S. Nicieja, znawca historii Kresów Wchodnich. Ekspert przypomina, że Szuchewycz zastąpił potem Stepana Banderę, odgrywając „straszliwą rolę i na Podolu, i na Wołyniu”.

Po prostu wymordowano tam dziesiątki tysięcy ludzi, tylko z powodów etnicznych – mówi prof. Nicieja.

Władze Nysy są oburzone upamiętnieniem dowódcy UPA przez włodarzy Tarnopola. – Upamiętnienie zbrodniarza, nacjonalisty ukraińskiego, który mordował tysiące Polaków, w mieście partnerskim miasta Nysy, w którym wielu mieszkańców ma swoje korzenie właśnie w Tarnopolu, których przodkowie zostali pomordowani (…), boli nas to strasznie – powiedział w rozmowie z TVP3 Opole przewodniczący Rady Miejskiej w Nysie Paweł Nakonieczny. Dodał, że władze Nysy liczą na refleksję ze strony włodarzy ukraińskiego miasta.

Jeżeli tej refleksji nie będzie, nie widzę możliwości dalszej współpracy – podkreśla Nakonieczny.

Czytaj także: Wybielanie Bandery w ukraińskiej telewizji publicznej. Polska protestuje

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej