RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Lech Wałęsa idzie do szpitala: „Nie wiem, jaka jest Wola Nieba”

Były prezydent Lech Wałęsa (fot. arch. PAP / EPA/HAYOUNG JEON)
Były prezydent Lech Wałęsa (fot. arch. PAP / EPA/HAYOUNG JEON)

Lech Wałęsa udaje się do szpitala na zabieg. Były prezydent o wizycie w placówce medycznej poinformował na Facebooku. „Nie wiem, jaka jest Wola Nieba, a znią się zawsze zgadzać trzeba. Pomódlcie się za mnie” – napisał.

Sądzi sprawę Magdaleny Adamowicz. Wcześniej protestowała z Pawłem Adamowiczem

W Gdańsku ruszył proces Magdaleny Adamowicz. Co ciekawe, sędzia Julia Kuciel prowadząca tę sprawę, w przeszłości pojawiała się na tych samych...

zobacz więcej

– Dziś zabieram głos, bo nie wiem jaka jest wola Nieba, a z nią się zawsze zgodzić trzeba. O 14 melduję się w szpitalu. Co będzie dalej? No, czas pokaże. Jestem przygotowany na dwa główne rozwiązania – mówi w filmiku dołączonym do posta Wałęsa.

– Nie boję się niczego. Boję się Pana Boga i – jak mówiłem – trochę mojej żony, i liczę na właściwe osądzenie – przekonuje były prezydent.


– Nie wiedząc, kiedy się spotkamy następnym razem i czy się w ogóle spotkamy, chcę państwu powiedzieć, że robiłem wszystko, by dobrze służyć narodowi. Wiele rzeczy, razem z państwem, udało mi się dokonać, ale nie wszystko się udało, ale to nie było z mojego lenistwa, czy z mojej niechęci – dodaje.

Jak donosiły media, były prezydent od kilku dni czeka na operację wymiany baterii w rozruszniku serca. Urządzenie zostało wszczepione Wałęsie w 2008 r. w Teksasie i co kilka lat wymaga wymiany baterii. Jak w minionym tygodniu donosił „Super Expess”, pojawiły się komplikacje, które mogły przeszkodzić w operacji. „Z trzech drutów wbitych w serce, jeden drut mi się złamał. I jest to problem. Ja jestem ruchliwy i się złamał w sercu ten drut, nie ma go w sercu” – mówił gazecie Lech Wałęsa.

Zobacz takżeWałęsa o objawach po szczepieniu. Wyliczył kilka

źródło:
Zobacz więcej