RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Warszawa rozwozi śmieci po całej Polsce. „Zielona ściema Trzaskowskiego”

Statystyczny mieszkaniec Warszawy produkuje aż 450 kg odpadów rocznie (fot. arch.PAP/T.Gzell, zdjęcie ilustracyjne)
Statystyczny mieszkaniec Warszawy produkuje aż 450 kg odpadów rocznie (fot. arch.PAP/T.Gzell, zdjęcie ilustracyjne)

„Warszawa zamierza starać się o miano Zielonej Stolicy Europy roku 2023. Tymczasem tylko w ostatnich latach stolica ma na koncie kilka katastrof ekologicznych. W mieście rządzonym od 15 lat przez polityków Platformy Obywatelskiej utrzymywana jest też śmieciowa fikcja, a odpady są rozwożone po całym kraju” – czytamy w najnowszym numerze „Gazety Polskiej”

Śmieciowe wyliczenia prezydenta Brejzy. Kiedy odda mieszkańcom pieniądze?

Ryszard Brejza od ponad roku nie respektuje wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, który podważył decyzję rady miasta o podwyżce opłat za wywóz...

zobacz więcej

W Warszawie mamy do czynienia z chaosem śmieciowym. Brakuje jakichkolwiek inwestycji w systemie zarządzania odpadami. Stolica od lat robi tylko to, co absolutnie musi, nie wychodząc z żadną inicjatywą. W czasach hossy finansowej Warszawa nie wymyśliła żadnego systemu gospodarowania odpadami, który sprawiłby chociaż że spadły opłaty dla mieszkańców” – powiedział cytowany przez tygodnik Wiktor Klimiuk, radny PiS z Warszawy.

„Mówimy o Zielonej Warszawie, a na Zarzeczu funkcjonują firmy, które nie wiadomo jak utylizują odpady, mieszkańcy skarżą się na smród. Dodatkowo śmieci wywozi się za miasto, często w dalekie rejony Polski – dodał.

Według danych GUS statystyczny mieszkaniec Warszawy produkuje 450 kg śmieci rocznie. To znacznie więcej niż ogólnopolska średnia.

Opłata środowiskowa za składowanie odpadów wynosiła w 2017 r. 24,15 zł, a w 2020 r. wzrosła do 270 zł. „Należy robić wszystko, co możliwe, aby tworzyć system recyklingu. To oczywiście miastu nie w smak, a dotychczasowa polityka skupia się jedynie na zaspokajaniu firm śmieciowych” – czytamy w „Gazecie Polskiej”.

Lekiem na śmieciowe problemy stolicy nie okaże się także budowana za kwotę blisko dwóch miliardów złotych spalarnia śmieci. „Kilkanaście lat taką instalację można było wykonać dużo taniej (…) istniała też możliwość skorzystania ze środków UE. Teraz to niemożliwe, bo Unia odchodzi od spalania śmieci w kierunku recyklingu i obiektu zamkniętego” – informuje „GP”.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej