RAPORT

Wojna na Ukrainie

Rozłam na lewicy. Razem wydaje oświadczenie i przeprasza

Partia liczy, że Partyjny Sąd Koleżeński rozstrzygnie sprawę (fot. Jaap Arriens/NurPhoto/Getty Images)
Partia liczy, że Partyjny Sąd Koleżeński rozstrzygnie sprawę (fot. Jaap Arriens/NurPhoto/Getty Images)

Na lewicy nastąpił rozłam, wywołany „transfobiczną” wypowiedzią o „osobach z macicą”. Partia Razem wydała oświadczenie, w którym osoby trans, niebinarne, queer i inne przeprasza. Zapewnia, że zorganizuje szkolenia antydyskryminacyjne.

Czy mężczyźni mogą menstruować, a Dzień Kobiet to transfobia? Afera na lewicy

Aferę na lewicy wywołały słowa działaczki, którą część tamtego środowiska uznała za transfobkę. Wszystko dlatego, że kobietę nazwała kobietą, a nie...

zobacz więcej

Hejt na aktywistkę


Kilka dni temu w środowisku lewicy wybuchła afera po tym, jak jedna z działaczek – Urszula Kuczyńska – użyła słowa „kobieta” zamiast „osoba z macicą”. Chodzi o jej wywiad, którego kilka tygodni temu udzieliła „Wysokim Obcasom”

– Niepokoją mnie zmiany językowe. (…) Feminizm i równouprawnienie płci są naturalną lewicową postawą. Także w sensie językowym. Jednak coś zaczęło mnie uwierać. Tak samo koleżanki sinolożki, w bardzo różnym wieku, wszystkie lewicujące. „Ula, o co chodzi?” – pytały, obserwując awantury dotyczące „osób z macicami”. Źle im się to kojarzyło, bo jak się jest sinolożką, to widzi się na co dzień, jak propaganda tworzy językiem nową rzeczywistość , a język przestaje rzeczywistość opisywać – mówiła wtedy Kuczyńska.

Po tych słowach niektórzy aktywiści zaatakowali kobietę, nazywając ją transfobką. „Postrzelałbym sobie do terfów , swerfów i afobów chętnie”, „uważam, że każda osoba transfobiczna powinna trafić na szubienicę”, „mordowałbym każdego transfoba, nieważne jakiej płci” – komentowali.

Cześć polityków stanęło jednak w jej obronie; wśród nich czołowi politycy z partii Razem: Maciej Konieczny, którego Kuczyńska jest asystentką, oraz Adrian Zandberg.

Rewolucja pożera własne dzieci. Działaczka pod ostrzałem, bo używa słowa „kobieta”

Działaczka Lewicy Urszula Kuczyńska znalazła się w ogniu krytyki za wywiad udzielony przez nią w grudniu ub.r. W rozmowie z „Wysokimi Obcasami”...

zobacz więcej

Oświadczenie Razem


Wskutek lewicowego rozłamu partia Razem wydała oświadczenie, które zamieściła na stronie internetowej. Napisano w nim, że ostatnie dni były trudne „dla osób trans, niebinarnych, queer, całej społeczności LGBT+, która działa w Razem i z Razem sympatyzuje”.

„Przepraszamy, że nie czuliście się bezpiecznie. Zrobimy wszystko, by uniknąć takich sytuacji, bo zależy nam na przyszłości: bezpiecznej i solidarnej, którą chcemy budować wspólnie. Prosimy was o mandat zaufania na przyszłość” – czytamy w oświadczeniu.

W kolejnym fragmencie zaznaczono, że partia liczy na to, że „Partyjny Sąd Koleżeński rzetelnie rozstrzygnie postępowania w tej sprawie, a wyroki przełożą się na poprawę standardów działania w ramach naszej organizacji”. „Zorganizujemy spotkanie Zarządu Krajowego, posłanki i posłowie oraz osoby ze społeczności LGBT+ tworzące partię. Chcemy usłyszeć od Was, jak możemy Was wspierać i budować prawdziwe sojusznictwo z grupami wykluczanymi” – dodano.

Na koniec działacze złożyli deklarację, że skontaktują się ze stowarzyszeniem Transfuzja, które ma zorganizować „warsztaty antydyskryminacyjne dla nas wszystkich w partii, a zdobytą tam wiedzę i wrażliwość przełożymy na pracę z wami wszystkimi”.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej