RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

To będzie niedziela z medalami. Polacy startują w Halowych Mistrzostwach Europy

Justyna Święty-Ersetic ma szansę zdobyć drugi medal podczas toruńskich mistrzostw (fot. PAP/Adam Warżawa)
Justyna Święty-Ersetic ma szansę zdobyć drugi medal podczas toruńskich mistrzostw (fot. PAP/Adam Warżawa)

Po trzech dniach halowych mistrzostw Europy w Toruniu Polacy mają w dorobku trzy srebrne krążki. Drugie miejsca zajęli Justyna Święty-Ersetic w biegu na 400 m, Michał Haratyk w pchnięciu kulą, a także Marcin Lewandowski w biegu na 1500 m. Dziś Biało-Czerwoni stoją przed szansą na co najmniej podwojenie tego dorobku. Transmisja w TVP Sport od godz. 16.55.

Lekkoatletyczne HME: Wycofano polską sztafetę

Polska sztafeta mężczyzn 4x400 m nie pobiegnie jednak w wieczornym finale halowych mistrzostw Europy w Toruniu. – Wycofaliśmy zespół z powodu...

zobacz więcej

W niedzielę ten dorobek może zostać wyraźnie poprawiony. W sobotę Polacy pokazali, że są wybitnymi specjalistami od dystansu 800 m.

Polska specjalność


W finale 800 m mężczyzn wystąpią dwukrotny wicemistrz świata Adam Kszczot, specjalista od 400 m ppł Patryk Dobek oraz Mateusz Borkowski, który jednak przeżywał chwile niepewności, bo bezpośredni po swoim półfinale został zdyskwalifikowany. Sędziowie uznali, że doszło do nieprzepisowej przepychanki ze Szwedem Andreasem Kramerem, ale polski związek złożył protest, który został uznany.

Na tym samym dystansie do walki o medale staną też Joanna Jóźwik i Angelika Cichocka. – Cieszę się, że Polska średnimi biegami stoi. Jestem niezwykle zadowolona, że znajduję się w tej fantastycznej grupie. Czuję, że jestem świetnie przygotowana – powiedziała po sobotnim półfinale Jóźwik, uśmiechając się oczami, bo usta zawodników zasłaniają maski.

Obie Polki mają realne szanse na najwyższy stopień podium. Nieco szybsza wydaje się Jóźwik, ale Cichocka także wraca do dobrej formy po trzech latach walki z kontuzjami.

Spór o Ingebrigtsena - miał łapać za koszulkę i rękę. Protest Polaków pozostał bez echa

Wielkie zamieszanie podczas HME w Toruniu wywołała kwestia braku dyskwalifikacji w biegu na 1500 m Jakoba Ingebrigtsena. Komisja odwoławcza...

zobacz więcej

– Pokazałam już podczas mistrzostw świata w Londynie w 2017 roku, że mogę wytrzymać nie trzy, ale sześć biegów. Dam jutro radę i będę walczyła. Nic mnie nie boli, więc jest optymizm – wskazała popularna Cichocka.

Lisek i Aniołki


Walkę o medal w skoku o tyczce zapowiada Piotr Lisek. Faworytem do złota jest Szwed Armand Duplantis, ale za nim jest grono kilku zawodników, którzy będą się bili o medale. Polak jest wśród nich najbardziej doświadczony w rywalizacji w imprezach mistrzowskich.

Otwarcie chęć obrony tytułu deklarują zarówno trener sztafety 4x400 m pań Aleksander Matusiński, jak i srebrna medalistka z biegu indywidualnego z Torunia Justyna Święty-Ersetic.

– Na Instagrama wrzuciłem post, że będzie złoto. O to walczymy. Poziom będzie jednak bardzo wysoki i być może, aby to osiągnąć, będzie trzeba poprawić rekord Polski – powiedział trener sztafety Aleksander Matusiński.

HME: kolejny medal dla Polski. „Srebrna” Justyna Święty-Ersetic!

Po srebrnych medalach Michała Haratyka i Marcina Lewandowskiego, srebro halowych mistrzostw Europy w Toruniu wywalczyła też Justyna Święty-Ersetic....

zobacz więcej

Sensacyjna Pia i pewny Czykier


Ogromną niespodziankę sprawiła debiutująca na imprezie takiej rangi Pia Skrzyszowska, która awansowała do finału biegu na 60 m ppł halowych mistrzostw Europy. 19-latka wygrała swoją serię czasem 7,88, co jest trzecim wynikiem w historii polskiej lekkoatletyki. 

W półfinałach tylko broniąca tytułu Holenderka Nadine Visser osiągnęła lepszy czas - 7,86.

W historii polskiej lekkoatletyki tylko dwie wybitne zawodniczki miały lepsze rezultaty o Skrzyszowskiej. Były nimi Zofia Bielczyk – 7,77 i Grażyna Rabsztyn – 7,84.

Na tym samym dystansie wśród panów jest też Damian Czykier, który bez problemu awansował do finału. Płotkarz bardzo pewnie wygrał swoją serię czasem 7,59 i wydaje się, że ma jeszcze spory zapas. Najszybszy w półfinałach był Francuz Wilhelm Belocian – 7,49.

Mistrzostwa Lekkoatletyczne HME w pandemii. „Organizacja na najwyższym poziomie”

Trzykrotna medalistka mistrzostw świata w pchnięciu kulą Christina Schwanitz bardzo chwali organizatorów halowych lekkoatletycznych mistrzostw...

zobacz więcej

Finały z udziałem Polaków

17.00 60 m ppł mężczyzn, Damian Czykier
17.05 skok o tyczce, Piotr Lisek, Robert Sobera
17.15 60 m ppł kobiet, Pia Skrzyszowska
18.13 800 m kobiet, FINAŁ: Angelika Cichocka, Joanna Jóźwik
18.25 800 m mężczyzn, FINAŁ: Mateusz Borkowski, Patryk Dobek, Adam Kszczot
19.10 4x400 m kobiet.

źródło:
Zobacz więcej