RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Ekspert „GW”: Słowo „murzyn” jest obraźliwe. Mówmy „czarni”

Według rozmówczyni „Gazety Wyborczej” określenie to jest rasistowskie (fot. Shutterstock)
Według rozmówczyni „Gazety Wyborczej” określenie to jest rasistowskie (fot. Shutterstock)

– Moi rozmówcy (Gambijczycy i Nigeryjczycy – red.) wyczuwali, jakie „Murzyn” ma konotacje i dlatego uważali, że określenie to trzeba odrzucić. Dziś to samo mówią liderzy społeczności imigrantów z krajów afrykańskich – mówi w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” psycholog międzykulturowa Dominika Cieślikowska.

Decyzja Rady Języka Polskiego ws. słowa „murzyn”. „Zaczynają się zapisy cenzorskie”

Rada Języka Polskiego zaakceptowała opinię dr hab. Marka Łazińskiego z Uniwersytetu Warszawskiego, który odradza publiczne używanie rzeczownika...

zobacz więcej

Ekspert „Gazety Wyborczej” komentuje w ten sposób niedawną rekomendację Rady Języka Polskiego, by unikać stosowania słowa „murzyn”, gdyż ma ono negatywne konotacje i budzi niedobre skojarzenia.

Zdaniem Cieślikowskiej, imigranci, którzy niedawno przyjechali do Polski, wprawdzie sami używają tego słowa, ale to tylko dlatego, że „nie wyczuwają głębokich znaczeń i nie wiedzą, jakie »Murzyn« ma konotacje”.

– Mamy w końcu w polszczyźnie sporo zwrotów i przysłów typu »Murzyn zrobił swoje«, które nasuwają skojarzenia z niewolnictwem – tłumaczy rozmówczyni „GW”. Utrwalone dotąd w języku polskim pojęcie uznaje za „rasistowskie i różnicujące” odpowiedzialne za „coraz bardziej drastyczne formy dyskryminacji”.

Psycholog argumentuje, że „język się zmienia” i nie ukrywa, że „wydanie opinii przez Polską Radę Języka Polskiego też było poprzedzone aktywistycznym wsparciem”, między innymi manifestacjami.

Dominika Cieślikowska rekomenduje, by używać po prostu przymiotnika „czarny”. Gdy dziennikarz prowadzący wywiad wskazuje, że dla niektórych osób właśnie słowo „»czarny«” wydaje się określeniem deprecjonującym, niestosownym”, jego rozmówczyni stwierdza, że „określenie czarny, tak jak biały, jest dziś neutralne. Akceptują je przedstawiciele społeczności imigranckich w Polsce, z którymi mam kontakt”. Wskazuje przy tym, że w większości sytuacji najlepiej w ogóle pomijać ujawnianie koloru skóry danej osoby.

-> Przeczytaj także: Po latach zmieniają tytuł książki Agaty Christie. Chodzi o słowo „murzyn”

źródło:
Zobacz więcej