RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Doradca prezydenta: nie widzę uzasadnienia dla działań RPO w sprawie zakupu Polska Press

Paweł Mucha przypomniał, że według analiz UOKiK nie ma zagrożenia dla konkurencji na rynku prasy lokalnej (fot. PAP/Marcin Bielecki)
Paweł Mucha przypomniał, że według analiz UOKiK nie ma zagrożenia dla konkurencji na rynku prasy lokalnej (fot. PAP/Marcin Bielecki)

Doradca prezydenta Andrzeja Dudy, Paweł Mucha, nie widzi uzasadnienia dla działań Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara w sprawie zakupu Polska Press przez PKN Orlen. Zastrzegł, że nie mówi tego w imieniu prezydenta. Adam Bodnar zaskarżył do sądu decyzję Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który wyraził zgodę na zakup wydawnictwa Polska Press przez PKN Orlen.

UOKiK zaskoczony działaniem RPO ws. zakupu Polska Press przez Orlen

Z zaskoczeniem przyjmujemy działanie Rzecznika Praw Obywatelskich związane ze złożeniem do sądu odwołania od decyzji wyrażającej zgodę na...

zobacz więcej

RPO zarzuca UOKiK, że nie zbadał, czy efektem koncentracji nie będzie ograniczenie konkurencji.

Paweł Mucha przypomniał w Polskim Radiu 24, że oceniając transakcję Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie znalazł zagrożeń i powodów do obaw o ograniczenie konkurencji.

– Mamy wypowiedź prezesa UOKiK i mamy wydaną zgodę na przejęcie wydawnictwa przez Orlen. Mamy świadomość tego, że te decyzje są trafne i uzasadnione na gruncie biznesowym, korporacyjnym. O tym władze Orlenu się wypowiadały. Mamy odpowiedź UOKiKu, która wskazuje, że ta koncentracja nie wpływa w żaden sposób negatywny na konkurencję rynku wydawniczym prasy lokalnej – przypomniał prezydencki doradca.

Paweł Mucha dodał, że nie widzi żadnych zależności między zmianą właściciela wydawnictwa, a zagrożeniem wolności prasy w Polsce.

– Absolutnie wolność prasy w Polsce nie jest zagrożona, mamy w Polsce wolność wypowiedzi, wolność prasy, a możemy cieszyć się z tego, że największy polski koncern podejmuje też działania, które skutkują także wzmocnieniem pozycji medialnej tego koncernu, który ma przecież dom mediowy. Nie widzę tutaj żadnych zagrożeń, co podkreślam, z perspektywy wolności słowa, wolności wypowiedzi czy wolności prasy. Nie widzę uzasadnienia dla ingerowania przez RPO w te procedury w wymiarze przepisów antymonopolowych – ocenił

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny opublikował komunikat, w którym poinformował, że że Urząd z zaskoczeniem przyjmuje złożenie do sądu przez Rzecznika Praw Obywatelskich odwołania od decyzji wyrażającej zgodę na koncentrację Polska Press/PKN Orlen. Zaznaczył, że ostatnie działania RPO kwestionujące decyzję niezależnego organu traktuje jako niezrozumiałe. „Nie zgadzam się ze stanowiskiem RPO i nie widzę podstaw do takiego postępowania” – podkreślił przypominając, że wydanie decyzji w sprawie przejęcia Polska Press przez PKN Orlen poprzedziła dokłada analiza skutków, jakie koncentracja może spowodować dla konkurencji na badanych rynkach.

-> Przeczytaj także: Polacy zabrali głos ws. Orlenu. Chcą, by media były w „polskich rękach”

„Wyłącznie przesłanki merytoryczne dały podstawę do wydania decyzji pozwalającej na koncentrację” – wskazał prezes UOKiK.

źródło:
Zobacz więcej