RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Grzeczność wymaga, by uprzedzić gospodarza o przybyciu”. Lekcja savoir-vivre’u dla posła PO

Marek Sowa twierdził, że Daniel Obajtek „szybko przepisał nieruchomości na mamę” (fot.TT/Cezary Tomczyk)
Marek Sowa twierdził, że Daniel Obajtek „szybko przepisał nieruchomości na mamę” (fot.TT/Cezary Tomczyk)

Interwencją wójta Lanckorony, Tadeusza Łopaty zakończyła się konferencja prasowa, jaką zwołał w tej miejscowości poseł PO Marek Sowa. Sowa w obecności dziennikarzy sugerował, że atakowany obecnie przez opozycję i część mediów prezes PKN Orlen Daniel Obajtek, kupił w Lanckoronie dwie nieruchomości, które przepisał na matkę. Zgromadzeni prosili posła, by przestał kłamać.

Z wypowiedzi posła PO, byłego marszałka woj. małopolskiego wynikało, że ma on dokumenty potwierdzające prawdziwość jego twierdzeń, a jednocześnie, że z winy Daniela Obajtka nie da się ich znaleźć.

– To właśnie tutaj w 2013 r. Daniel Obajtek zakupił dwie nieruchomości. Jestem w posiadaniu tych dokumentów. Co prawda szybko przepisał je na mamę, dlatego nigdzie ich nie znajdziecie. W żadnym oświadczeniu – tłumaczył. 


– Pan kłamie – usiłował mu wejść w słowo wójt Lanckorony – Kłamca, przestań kłamać – wtórowali mieszkańcy. Sowę pytano także, czy zazdrości Obajtkowi. – Był pan nieudolnym marszałkiem i nieudolnym posłem pan jest. Pan się powinien wstydzić. Pan robi tylko intrygi. Powinien pan działać dla ludzi, a nie intrygi knuć – upomniał go włodarz gminy. – A po drugie grzeczność wymaga, by poinformować gospodarza terenu o przybyciu i o zaproszeniu mediów – wskazał wójt.

źródło:
Zobacz więcej