RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Szef „Solidarności”: Gowin i Ziobro powinni wiedzieć, że sami nic nie znaczą

– Jarosław Gowin czy Zbigniew Ziobro powinni o tym wiedzieć, że sami nic nie znaczą – mówił Piotr Duda (fot. PAP/Rafał Guz)
– Jarosław Gowin czy Zbigniew Ziobro powinni o tym wiedzieć, że sami nic nie znaczą – mówił Piotr Duda (fot. PAP/Rafał Guz)

Chodzi o stabilność rządu, ale również te wszystkie rozwiązania, które przed nami (…). Politycy tacy, jak Jarosław Gowin czy Zbigniew Ziobro powinni wiedzieć, że sami nic nie znaczą – mówił w rozmowie z RFM FM szef NSZZ „Solidarność” Piotr Duda. Odniósł się on w ten sposób do stuacji w Zjednoczonej Prawicy.

Zjednoczona Prawica. Morawiecki: Będę namawiał do tego kolegów z Solidarnej Polski

Będę mocno namawiał kolegów z Solidarnej Polski, by utrzymać jedność; warto dalej realizować program Zjednoczonej Prawicy, będę do tego przekonywał...

zobacz więcej

Piotr Duda na antenie RMF FM został zapytany, czy przejmuje się narastającym konfliktem w Zjednoczonej Prawicy. – Dla mnie to bardzo ważna kwestia. Chodzi o stabilność rządu, ale również te wszystkie rozwiązania, które przed nami, czyli: Nowy Ład Gospodarczych i wiele innych – odpowiedział.

– Ja nie będę apelował, bo politycy tacy, jak pan Jarosław Gowin czy pan Zbigniew Ziobro doskonale powinni o tym wiedzieć, że sami nic nie znaczą; że to co stało się od 2015 roku, te wspólne działania przynoszą pozytywne efekty – skomentował.

Dodał, że „jeżeli tak faktycznie by się stało, żeby Zjednoczona Prawica rozeszła się i faktycznie by nastąpiły nowe wybory, to niech w ogóle nie przechodzą progu Solidarności”. – My wiemy, jak się będziemy wtedy zachowywać – zaznaczył Piotr Duda.

Waśnie w Porozumieniu. „Deklarują, że spór nie zagraża Zjednoczonej Prawicy”

Najważniejsze jest to, że po obu zwaśnionych stronach wewnątrz Porozumienia padają deklaracje, że ten spór nie zagraża w żaden sposób stabilności...

zobacz więcej

– Dzisiaj jest Zjednoczona Prawica i jest wiele spraw do dokończenia wspólnie z panem prezydentem, bo po to walczyliśmy o tę jego kandydaturę. Podpisaliśmy z prezydentem umowę programową, aby została ona do końca zrealizowana, a tam jest jeden bardzo ważny postulat – emerytury stażowe. Tutaj Solidarność tego tematu z panem prezydentem nie odpuści, bo to jest najważniejszy temat – dodał przewodniczący „S”.

„Rząd wsłuchuje się w głosy partnerów społecznych”


Odniósł się też do sytuacji pandemicznej w Polsce, zaznaczając, że związek sprzeciwia się powszechnemu lockdownowi od początku. – Jeśli jest sytuacja dramatyczna zła, wskaźniki zakażeń są złe, to powinny być stosowane lockdowny lokalne czy regionalne. Widać, że rząd wsłuchuje się w głosy partnerów społecznych.

Dodał, że „Solidarność” chce, aby po Wielkanocy zaczęto luzować restrykcje. – Im bardziej będziemy szli w kierunku wiosny, to zamykanie i obostrzenia związane z restauracjami nie zdadzą egzaminu. Ludzie będą kupowali na wynos, a potem będą grupować się na zewnątrz i wspólnie konsumować. Trzeba wprowadzić obostrzenia, jakieś mierzenie temperatury. Ci, którzy nie będą mogli tych obostrzeń wprowadzić w życie mają być zamknięci, ale jeśli inni spełnią te wymogi, to niech funkcjonują – mówił Piotr Duda.

źródło:
Zobacz więcej