RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Halowe Mistrzostwa Europy. Jest pierwszy medal dla Polski!

Miało być złoto, ale zabrakło centymetrów. Michał Haratyk nie obronił tytułu halowego mistrza Europy w pchnięciu kulą. W piątkowym finale polski kulomiot przegrał z Czechem Tomasem Stankiem.

To będzie wieczór z medalami. Polacy startują w HME

Michał Haratyk w pchnięciu kulą i Marcin Lewandowski w biegu na 1500 metrów. Obaj sportowcy wystąpią dziś w finałach swoich konkurencji i...

zobacz więcej

Haratyk znany jest z tego, że w konkursach wolno się rozkręca. Dlatego specjalnego wrażenia na nim nie zrobiły dobre początkowe próby Belo i Mihajlevicia.

Portugalczyk imponował w Toruniu dalekim pchaniem. W kwalifikacjach i podczas zmagań o medale poprawił rekord życiowy o blisko 30 centymetrów. W drugiej próbie osiągnął 21,28.

Jeszcze dalej pchał Mihaljevic – 21,17 za drugim razem, a później 21,31

Haratyk zaczął od 20,89, później zaliczył kompletnie nieudane pchnięcie, a za trzecim razem osiągnął 21,33 i objął prowadzenie.

Do walki o medale włączył się też Tomas Stanek z wynikiem 21,24. Czech aspiracje potwierdził w przedostatniej kolejce, osiągając 21,62 m.

Haratyk spadł na drugie miejsce. W piątej kolejce poprawił się, ale nie na tyle, żeby przed finałowym pchnięciem objąć prowadzenie.

Szósta seria nie zmieniła już kolejności i Polak został halowym wicemistrzem Europy w pchnięciu kulą.

źródło:
Zobacz więcej